Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski proponuje,by od stycznia opiekę nocną i świąteczną pełniły jeśli nie wszystkie, to przynajmniej dwa szpitale.

Zmiany na razie mają dotyczyć tylko dyżurów urazowych. Od ponad roku grafik szpitali, które przyjmują pilnych pacjentów z urazami i okulistycznych, układa pełnomocnik wojewody ds. ratownictwa medycznego. Gdy tylko pojawiły się mrozy, okazało się, że jeden dyżurujący szpital na dwumilionowe miasto to za mało. Izby przyjęć pękały w szwach, a pacjenci na założenie gipsu czekali po kilka godzin.

Do tej pory, za wyjątkiem piątków i sobót, codziennie dyżurował w Warszawie tylko jeden szpital. Od Wigilii do końca roku na ostro codziennie przyjmują po dwie lecznice. Wojewoda chce, by od stycznia stało się to normą. Druga opcja przewiduje, że codziennie na ostro przyjmowałyby wszystkie szpitale.

Dyrektorzy szpitali twierdzą jednak, że to nierealne, bo codzienny ostry dyżur oznacza ogromne koszty (dodatkowych lekarzy w izbie przyjęć, konieczność utrzymywania w gotowości sali operacyjnej z zespołem). Z danych szpitali wynika, że w trakcie ostrego dyżuru na izbę przyjęć zgłasza się do 150 pacjentów. Dodatkowo lekarze muszą zajmować się także poszkodowanymi z wypadków.

– Kolejki wynikają stąd, że lekarze w pierwszej kolejności muszą zająć się chorym, któremu grozi utrata życia. Na założenie gipsu trzeba wtedy czekać – tłumaczy Jarosław Buczek, rzecznik szpitala MSWiA.

Wojewoda ma już grafik z podwójną obsadą dyżurową na styczeń. Dziś chce przekonać do niego właścicieli szpitali. Gdy na początku tego roku nie było wyznaczonych szpitali, bo wszystkie miały przyjmować na ostro, odsyłały one chorych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH