Warszawa: nowy dyrektor Centrum Onkologii zorganizuje Narodowy Instytut Raka?

Prof. Krzysztof Warzocha wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie - potwierdził w piątek (28 października) wiceminister zdrowia Andrzej Włodarczyk. Nowy dyrektor ma koncepcję stworzenia w Warszawie Narodowego Instytutu Raka na wzór amerykański.

Na razie jednak, jak informuje wiceminister Andrzej Włodarczyk, Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie musi przejść żmudną restrukturyzację.

Najpierw restrukturyzacja i sanacja finansowa
- Chcemy doprowadzić do sanacji Instytutu, jeśli chodzi o zbilansowanie, to znaczy żeby przynajmniej nie przynosił strat, w ciągu najbliższych dwóch lat - mówi wiceminister Andrzej Włodarczyk.

Zwraca uwagę na fakt, że sytuacja w Centrum Onkologii powoli się poprawia. Obecna dyrekcja już przeprowadziła zmiany w funkcjonowaniu poradni przy Instytucie. Nie ma już takich kolejek i sytuacji wielogodzinnego oczekiwania pacjentów.

Według Włodarczyka program restrukturyzacyjny Centrum Onkologii nie został jeszcze zatwierdzony. Został za to powołany przez minister zdrowia zespół, który przygotowuje zmiany organizacyjne i restrukturyzacyjne.

- Ten zespół odbył pierwsze spotkanie w zeszłym tygodniu i spotyka się ponownie na początku przyszłego tygodnia - mówi wiceminister.

Nowy dyrektor, stare długi
Jak informuje, został rozstrzygnięty konkurs na dyrektora Centrum Onkologii, który wygrał prof. Krzysztof Warzocha, dotychczasowy dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie.

- Program, który przedstawił profesor, został bardzo wysoko oceniony zarówno przez komisję konkursową, jak również przez radę naukową. Rada przegłosowała pozytywną opinię dla programu prof. Warzochy ogromną większością głosów - mówi Andrzej Włodarczyk.

Dodaje, że program przedstawiony przez prof. Warzochę wydaje się realny, aczkolwiek możliwy do zrealizowania w dłuższym okresie. Według wiceministra realizacja programu prof. Warzochy zostanie prawdopodobnie podzielona na trzy etapy.  W pierwszym etapie konieczne jest przede wszystkim doprowadzenie do prawidłowego zarządzania jednostką oraz zmniejszenia długów, które obecnie bardzo szybko narastają.

- W ciągu jednej godziny zobowiązania Centrum Onkologii powodują narastanie długu o 3,1 tys. zł - tłumaczy obrazowo Włodarczyk. Całkowite zadłużenie Instytutu oceniane jest na około 370 mln zł.

Redukcje i outsourcing
Pierwszy etap programu dla stołecznego Centrum Onkologii zakłada zwolnienie około 300 osób personelu niemedycznego. Wiceminister tłumaczy, że nie znaczy to, iż wszyscy stracą zatrudnienie. Przestaną wprawdzie pracować w Centrum Onkologii, natomiast lecznica niektóre usługi będzie kupowała u operatorów zewnętrznych, którzy mogą zatrudnić część osób.

Outsourcing będzie dotyczył takich usług jak pralnia, kuchnia, niektóre laboratoria. Zdaniem Andrzeja Włodarczyka tylko ten ruch da oszczędności Centrum Onkologii, które według wstępnych wyliczeń, osiągną kwotę około 5 mln zł rocznie.

Wiceminister zapewnia, że nie będzie redukcji personelu medycznego z przyczyn ekonomicznych, ponieważ konieczne jest zrealizowanie kontraktu NFZ oraz utrzymanie jakości opieki nad chorymi.

Zwraca uwagę na fakt, że stołeczne Centrum Onkologii do tej pory, ze względu na złe zarządzanie, nie było w stanie zrealizować kontraktu. Przypominał jednocześnie, że w przypadku ośrodków onkologicznych nawet nadwykonania są w całości płacone.

Na wzór amerykański?
Andrzej Włodarczyk przyznał, że koncepcja zorganizowania stołecznego Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w sposób podobny do amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka (National Cancer Instytute) znalazła się wśród pomysłów prezentowanych przez prof. Warzochę w programie dla warszawskiej placówki.

- Oczywiście ta koncepcja nie może być identyczna, ponieważ amerykański Narodowy Instytut Raka w praktyce nie leczy bezpośrednio chorych, tymczasem u nas występuje ta funkcja instytutu związana z leczeniem pacjentów - komentował ten pomysł wiceminister.

Dodał, że jego zdaniem szereg  zadań, które w USA spełnia Narodowy Instytut Raka, w Polsce z powodzeniem mógłby spełniać Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie.

- Zmierzające w tym kierunku zmiany organizacyjne prawdopodobnie zostaną przyjęte przez zespół Instytutu i zaproponowane radzie ministrów - zdradził nam Andrzej Włodarczyk.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH