Warszawa: na internie tłok, ale nie wszędzie

Dyrektorzy niektórych stołecznych szpitali alarmują, że na oddziałach internistycznych brakuje miejsc dla pacjentów. Z kolei w innych placówkach codziennie jest 40. do 70. wolnych miejsc na internie, jednak te lecznice pacjentów nie przyjmują.

Trzy oddziały internistyczne Szpitala Wolskiego mają w sumie 105 łóżek, tymczasem w piątek (13 stycznia) przebywało na nich 129. chorych - informuje portal gazeta.pl.

Podobnie jest w Szpitalu Bielańskim. Zdaniem kierującej placówką Doroty Gałczyńskiej-Zych, lecznica przekracza granice bezpieczeństwa, ponieważ SOR jest pełen osób czekających na wolne miejsca na internie, zamiast pozostawać w gotowości do przyjęcia pacjentów z wypadków.

Z raportów trafiających do miejskiego koordynatora wynika jednak, że w wielu innych lecznicach jest codziennie od 40. do 70. wolnych miejsc na internie.

Michał Borkowski, pełnomocnik wojewody ds. ratownictwa medycznego ocenia, że łóżek na oddziałach internistycznych brakuje każdego roku. I zwraca uwagę, że transportowanie przez pogotowie pacjentów do szpitala, często na drugim końcu miasta (czyli do lecznicy, która nie odmówi ich przyjęcia) jest po prostu niebezpieczne.

Dyrektorzy szpitali, które mają problem z zatłoczoną interną, o pomoc poprosili wojewodę. Spotkanie ma się odbyć we wtorek (17 stycznia).

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH