Warszawa: lekarz nie dostał pensji za trzy miesiące pracy

Radosław Suchner, lekarz pediatra pracujący w Szpitalu Dziecięcy im. prof. J. Bogdanowicza w Warszawie skarży się, że lecznica nie zapłaciła za jego pracę w sierpniu, wrześniu i październiku - w sumie ok. 11 tys. zł.

Pediatra wyjaśnia, że nie jest to pensja, bo pracuje w ramach tzw. kontraktu, czyli na umowę cywilno-prawną.

- Zaległości w wynagrodzeniach dotyczą również lekarzy szpitalnego oddziału ratunkowego w szpitalu przy ul. Niekłańskiej w liczbie co najmniej 5-7 osób oraz kilkunastu lekarzy z radiologii i oddziału intensywnej terapii. Jednak boją się oni wypowiadać - informuje Radosław Suchner.

Mariusz Mazurek, rzecznik prasowy Szpitala Dziecięcego im. prof. Jana Bogdanowicza w Warszawie, podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że dr Radosław Suchner nie był i nie jest kontrahentem szpitala przy ul. Niekłańskiej.

- Jest zatrudniony przez zewnętrzny niepubliczny podmiot prowadzący działalność leczniczą - mówi rzecznik lecznicy.

Pediatra Radosław Suchener przyznaje, że w jego przypadku jest to NZOZ, który ma podpisaną umowę ze szpitalem.

- A ja i inni lekarze mamy podpisaną umowę z tym NZOZ-em (jednostka prosi o nie podawanie jego nazwy). Tak jest prościej i wygodniej dla szpitala i lekarza, w umowie miejscem świadczenia usług jest SOR lecznicy. NZOZ przelewa pieniądze lekarzom tego samego dnia, w którym je otrzymuje - podkreśla lekarz.

Rzecznik lecznicy wyjaśnia, że preferowaną formą zatrudniania w placówce jest umowa o pracę zgodna z zapisami Kodeksu Pracy.

- Zatrudnienie w formie umów cywilno-prawnych (kontraktów) dotyczy najczęściej deficytowego personelu, który ze względu na ubogi rynek pracy - brak specjalistów w tych dziedzinach - innej formy zatrudnienia nie akceptuje. Forma umowy cywilno-prawnej w opinii tych specjalistów jest bardziej korzystna - wyjaśnia Mariusz Mazurek.

Sytuacja finansowa naszego Szpitala jest trudna, jednak nie odbiega od sytuacji większości szpitali dziecięcych w kraju. Rzecznik zapewnia, że mimo problemów finansowych szpital zawsze stara się zgromadzić jak najwięcej środków na zapłatę dla lekarzy kontraktowych. Jak podaje, ostatnia płatność za faktury zrealizowana była 7 listopada 2013 r.

- Wynagrodzenia wynikające z Kodeksu Pracy wypłacane są co miesiąc i terminowo. Jeśli chodzi o lekarzy kontraktowych nasze zaległości wynoszą 2 miesiące. Kontrakty wypłacane są co miesiąc. Faktury wystawiane za usługi lekarzy kontraktowych płacimy częściowo (np. 50 proc.) w każdym miesiącu w zależności od uzbieranych środków. Nie było miesiąca, w którym nie zapłaciliśmy lekarzom kontraktowym - informuje rzecznik szpitala przy ul. Niekłańskiej.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH