Kto będzie szefował Szpitala Śródmiejskiego Solec? Okaże się najwcześniej za tydzień. Zwycięzca konkursu obejmie stanowisko we wrześniu.

Pięć osób jest gotowych do naprawienia sytuacji w placówce. Rozmowy z nimi trwają. Kandydaci przedstawiają programy naprawcze.

A jest co naprawiać! W połowie maja NIK przedstawił raport z kontroli dokonanej w szpitalu. Wynika z niego, że placówka znalazła się nad skrajem finansowej przepaści. Jej długi są trzykrotnie wyższe niż warty jest sam szpital i wynoszą ok. 44 mln zł. NIK stwierdziła, że jednym z zasadniczych powodów popadnięcia w długi była polityka płacowa prowadzona przez ówczesne kierownictwo szpitala, które zbyt wiele pieniędzy przeznaczało na wynagrodzenia personelu a jednocześnie nie potrafiło w pełni wykorzystać dotacji Urzędu Miasta na programy zdrowotne.

Z raportu NIK wynika też, że w Szpitalu na Solcu praktycznie nie realizowano programu restrukturyzacyjnego. Z 11 zadań nie podjęto aż dziewięciu, a w dwóch pozostałych nie uzyskano zakładanych wyników finansowych. Wyszło na jaw, że z kredytów zaciągniętych na restrukturyzację pokryto zobowiązania wobec ZUS-u i część należności wobec dostawców.

– Tych pięć osób to menedżerowie zajmujący się służbą zdrowia – mówi Gazecie Wyborczej Dariusz Hajdukiewicz, dyrektor miejskiego biura polityki zdrowotnej.

W czwartek 9 lipca dyrektor Hajdukiewicz nie był dostępny. W jego biurze nie wiedzieli, jacy to menadżerowie odważyli się wyprowadzać Szpital z zapaści. Również na stronach Biuletynu Informacji Publicznej nie podano jeszcze listy kandydatów.

Wiadomo jednak, że zwycięzca konkursu będzie musiał poszukać sposobu na spłatę ponad 20 mln zł (drugie tyle zaległości ma umorzyć magistrat) i przekształcić jednostkę w spółkę prawa handlowego. Przy czym realizując oba te generalne zadania nie będzie wolno mu likwidować przychodni i redukować zatrudnienia.

Przypomnijmy, że z początkiem lipca br. Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent odpowiedzialny w stołecznym magistracie za sprawy ochrony zdrowia, zapowiedział, że Solec do końca roku stanie się spółką. To umożliwi skorzystanie z dobrodziejstw planu B i jednostka będzie mogła spłacić rządowymi pieniędzmi swoje zobowiązania cywilno-prawne. Obecna dyrektor Szpitala Ewa Mikłaszewska postanowiła zrezygnować z posady po tym, jak ujawniono, że przetargi na usługi w Szpitalu na Solcu wygrywała firma, w której udziały miał jej zastępca.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH