Dyrekcja Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) postanowiła zlecić prywatnemu, zewnętrznemu podmiotowi wykonywanie zabiegów w klinice neurochirurgii. Newsweek Polska krytykuje taki stan rzeczy. Portal rynekzdrowia.pl wyjaśnia... co było na rzeczy.

Przetarg wygrała firma Bonicki i Partnerzy – Lekarze Neurochirurdzy. Spółka jako jedyna złożyła ofertę w przetargu na świadczenie usług medycznych. Zwycięska firma, to zespół sześciu lekarzy, pracujących m.in. w warszawskim Centrum Onkologii, którzy na zasadzie umów cywilnoprawnych operowali w klinice IPiN już od października 2008 roku.

Danuta Ryglewicz, dyrektor Instytutu wyjaśnia, że w IPiN w wyniku przetargu wyłonił wykonawcę, który został wybrany na określony czas, po którym będzie możliwość weryfikacji świadczonych usług:

– Wszystkie czynności konsultowane były od początku z Departamentem Nauki Ministerstwa Zdrowia. Zabiegi są nadal prowadzone wyłącznie w oparciu o refundacje w ramach kontraktu z NFZ, o jakości usług mogą świadczyć zbierane przez nas opinie pacjentów operowanych przez zespół. Pragnę podkreślić z całą stanowczością, że nie wykonywane są żadne zabiegi prywatnie.

Kryteria postawione oferentom przez IPiN były bardzo wygórowane. Zdaniem Newsweeka, IPiN tak określił wymagania przetargu, by ich spełnienie było dla innych lekarzy właściwie niemożliwe. Przynajmniej jeden członek zespołu musiał udokumentować przeprowadzenie minimum 10 operacji wszczepiania stymulatora struktur głębokich mózgu w ciągu ostatnich dwóch lat. Musiał być też spełniony warunek doświadczenia w minimum 500 operacjach przysadki mózgowej przez zatokę klinową. Wysokie wymagania w ogłoszonym przetargu dotyczyły także całej neurochirurgii z zabiegami neuroonkologicznymi, neurochirurgią naczyniową i operacjami kręgosłupa włącznie.

Prof. Ryglewicz tłumaczy, że tak wysokie wymagania postawione w stosunku do zespołu nie miały zapewnić „ustawienia przetargu“, lecz najwyższy możliwy do osiągnięcia standard usług świadczonych pacjentom w Instytucie.

– Zamieszczenie w kryteriach oceny zabiegów neurochirurgii czynnościowej w ilości minimum 10 zabiegów wykonanych w sumie przez zespół w ostatnim roku jest minimalnym standardem przyjętym na świecie w klinikach neurochirurgii o profilu czynnościowym. Z ubolewaniem należy przyjąć fakt tak niskiej ilości wykonywanych do tej pory procedur z tej dziedziny przy dość sporym zapotrzebowaniu w Polsce. Podobny cel miało zamieszczenie wysokich wymagań w stosunku do zabiegów resekcji gruczolaków przysadki. Klinika przy jej powstaniu została zaopatrzona w unikalny endoskopowy zestaw do operacji guzów podstawy przedniego dołu czaszki. Operacje te nie wykonywane w Polsce do tej pory wymagają ponadprzeciętnego, wiele większego niż kilkadziesiąt zabiegów, doświadczenia w obrębie operacji przez zatokę klinową. Zapewniają minimalną inwazyjność w porównaniu z wykonywanymi tradycyjnie zabiegami wykonywanymi przez kraniotomie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH