Warszawa: dyrektor tłumaczy 13-godzinne oczekiwanie pacjentki na korytarzu

Marek Balicki, dyrektor Szpitala Wolskiego, komentuje sprawę pacjentki, która 13 godzin czekała na szpitalnym korytarzu na przyjęcie do lecznicy. Jego zdaniem winny takiej sytuacji jest system.

- Sytuacja będzie się pogarszać z kwartału na kwartał - uznał dyrektor Balicki, który zwołał konferencje prasową po emisji reportażu w programie "Blisko Ludzi", w której dziennikarz TTV opisał sytuację kobiety, która do szpitala miała być przyjęta na leczenie choroby wieńcowej. Lekarz miał jej powiedzieć, że trzy dni musi poczekać na stołku, aby ktoś ją przyjął na oddział.

Dyrektor Balicki podkreślił, że jego szpital obsługuje mieszkańców Woli i Bemowa - w sumie to 266 tysięcy potencjalnych pacjentów a ma dyspozycji tylko 300 łóżek z czego 105 to miejsca na oddziale internistycznym.

W minionym roku obłożenie interny wynosiło ponad 110 procent natomiast na szpitalnym oddziale ratunkowym aż 188 procent. To powoduje, że przez cały rok kilkunastu pacjentów codziennie spędza noc i dzień na korytarzu, często na polówce, oczekując na miejsce na oddziale lub przyjęcie do innego szpitala - przyznał dyrektor.

W styczniu szpital wystąpił do wojewody mazowieckiego o zwiększenie liczby łóżek internistycznych kosztem 30 łóżek oddziału psychiatrycznego tego szpitala, który nie ma nigdy pełnego obłożenia. Otrzymaj jednak odpowiedź odmowną

Więcej: tvn24.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH