Warszawa: dyrektor Szpitala Praskiego o swoim odwołaniu

Paweł Obermeyer, były dyrektor Szpitala Praskiego p.w. Przemienienia Pańskiego w Warszawie, nie był zaskoczony decyzją podjętą przez stołeczny ratusz o przyjęciu jego rezygnacji 10 października. Podkreśla, że część winy za wzrost zadłużenia szpitala leży po stronie miasta.

Paweł Obermeyer w wywiadzie dla Nowej Gazety Praskiej przekonuje, że za jego kadencji (był szefem szpitala od grudnia 2008 r.) lecznica wkroczyła w XXI w. Podkreśla, że powstał nowoczesny budynek A2, w którym zlokalizowana jest cała chirurgia, radiologia, oddział ratunkowy. Placówka otworzyła oddział chirurgii jednego dnia, uruchomiła neuro- i kardiochirurgię.

Przyznaje, że duża część inwestycji była przygotowana przed jego przyjściem do placówki, jednak jego niewątpliwą zasługą jest sprowadzenie nowych specjalistów. Dodatkowo według Obermeyera, w tym roku kontrakt z NFZ lecznicy powinien oscylować wokół 80 mln zł, podczas gdy 4 lata temu, zanim został dyrektorem, roczny kontrakt nieznacznie przekraczał 30 mln zł.

Przypomnijmy, że 10 października stołeczny ratusz przyjął dymisję dyrektora Pawła Obermeyera, który złożył ją już 4 miesiące wcześniej. Placówką - do czasu wyłonienia w konkursie nowego dyrektora - ma kierować Halina Depcik z Biura Polityki Zdrowotnej Urzędu Miasta st. Warszawy.

Obermeyer przyznaje, że w lipcu spotkał się z wiceprezydentem Warszawy Jackiem Wojciechowiczem, który zadeklarował, że włączy się osobiście w pomoc szpitalowi. Jak relacjonuje Obermeyer w zamian wiceprezydent poprosił go żeby napisał prośbę o zwolnienie za porozumieniem stron, w razie niepowodzenia w prowadzeniu szpitala.

Obermeyer tłumaczy, że jego umowa z miastem miała dwie strony. Z jednej stronu obejmowała poprawę sytuacji finansowej szpitala, z drugiej strony prezydent miał się zająć sprawą zwrotu należnych lecznicy pieniędzy oraz konsolidacją kredytów. Według byłego dyrektora miasto do 10 października nic nie zrobiło w tej sprawie.

Dariusz Hajdukiewicz, dyrektor Biura Polityki Zdrowotnej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, tłumaczył w portalu rynekzdrowia.pl, że dymisja została przyjęta, ponieważ strategia realizowana przez dyrektora Obermeyera, polegająca na próbie bilansowania szpitala poprzez wzrost przychodów, nie powiodła się. Dodał, że koszty funkcjonowania placówki rosły znacznie szybciej, niż przychody.

Według Hajdukiewicza szpital zamiast się bilansować nadal intensywnie się zadłużał i stanął na granicy utraty płynności finansowej. Ocenił on sytuację finansową lecznicy, jako bardzo złą. Podkreślał, że szpital ma ponad 17 mln zł straty i brak perspektyw na jej samodzielne pokrycie. Placówka jest w sumie zadłużona na około 80 mln zł.

Były dyrektor Szpitala Praskiego przyznaje, że zadłużenie szpitala wzrosło, jednak dodaje, że przyczyniło się do tego także niewywiązanie się miasta z terminowych płatności, m.in. za wykonanie pawilonu A2.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH