Warszawa: Czerniakowski bez intensywnej terapii?

Czy oddział anestezjologii i intensywnej terapii Szpitala Czerniakowskiego może funkcjonować? To pytanie nasuwa się po lekturze ustaleń prof. Krzysztofa Kusza, krajowego konsultanta w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii.

Profesor kontrolował, jak Szpital Czerniakowski w Warszawie zajmował się pacjentem. Chory miał cukrzycę, ale został skrajnie odwodniony. Został zarażony szpitalną bakterią. Wymagał szybkiego podłączenia do tzw. sztucznej nerki, szpital ją miał, ale nie była używana. Po kilku dniach został więc przeniesiony do szpitala ze stacją dializ. Nie udało się go już uratować, zmarł.

Gazeta Wyborcza przeanalizowała kolejne błędy szpitala opisane w opinii prof. Kusza dla NFZ.

Konkluzja profesora jest następująca: „Niezbędne jest pilne przeprowadzenie kontroli przez konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii dla województwa mazowieckiego, najlepiej w obecności urzędnika NFZ, w celu określenia zdolności do świadczenia usług medycznych przez oddział anestezjologii i intensywnej terapii w Szpitalu Czerniakowskim w ogóle”.

Konsultant wyraził wątpliwość co do tego, na jakiej podstawie oddział uzyskał z NFZ finansowanie na II poziomie referencyjności.

Przypomnijmy, że przyczyną kilku kontroli (niektóre nie zostały formanie zakończone) była sprawa Ewy Trautman, którą w sierpniowy weekend karateka przewiozła do Szpitala Czerniakowskiego. Na miejscu nie było jednak radiologów, choć powinni być stale. Nikt nie opisał zdjęć z tomografu. Nie dokonano szybkiego rozpoznania, co mogło przyczynić się do śmierci pacjentki.

Zgodnie z decyzją OW NFZ warszawska lecznica musi zapłacić 211 tys. złotych kary za niewykonanie umowy, będzie miała obcięte kontrakty i zakaz leczenia pacjentów z udarami.

Dyrektor lecznicy kilka tygodni temu zwolnił zastępców, ale pozostawił ich na innych stanowiskach kierowniczych. Sam nie poniósł konsekwencji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH