Walka o kontrakty: zdarza się, że świadczeniodawcy donoszą na konkurentów

Kontraktowanie świadczeń zdrowotnych to także czas szukania przewagi nad konkurencją. Zdają sobie z tego sprawę świadczeniodawcy, którzy rzetelnie przygotowują się do konkursów. Wydaje się jednak, że nie wszyscy graję fair.

Marek Jakubowicz, rzecznik  Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ przyznaje, że w okresie kontraktowania dochodzi do "wysypu" donosów na świadczeniodawców.

Jak informuje nas rzecznik, 99 proc. takich zgłoszeń ma charakter anonimowy, jednak w ocenie Jakubowicza, ze względu na czas, kiedy one się pojawiają, można domniemywać, że stoją za tym świadczeniodawcy chcący  pogrążyć konkurencję.

Marek Jakubowicz dodaje, że podobne zgłoszenia napływają w ciągu roku, ale te raczej pochodzą od pacjentów.

-  W pierwszym i drugim  kwartale tego roku mieliśmy takich zgłoszeń 13. Jedno z nich było z autentycznymi danymi skarżącego. Świadczeniodawca skarżył się na konkurenta, że ten niezasadnie wykazuje pacjentów do rozliczenia. Wysłana kontrola potwierdziła zarzuty - mówi Marek Jakubowicz.

Joanna Mierzwińska, rzeczniczka Dolnośląskiego OW NFZ także potwierdza, że czasami zdarzają się sygnały od świadczeniodawców, którzy są przekonani, że u konkurencji występują nieprawidłowości.

- Zwykle, po naszej weryfikacji i kontroli informacje te się nie potwierdzają - tłumaczy Joanna Mierzwińska. I dodaje: - Takie sygnały zdarzają się szczególnie po rozstrzygnięciu konkursów na udzielanie świadczeń zdrowotnych. Dwa lata temu otrzymaliśmy "donos" na gabinet dermatologiczny. W tym przypadku sygnał się potwierdził, a my rozwiązaliśmy zawartą ze świadczeniodawcą umowę.

O tym, jak ostra może być walka o kontrakt przekonali się niektórzy świadczeniodawcy. Michał Bielecki, prezes NZOZ Fantom, przyznaje, że kiedy przegrał w konkursie na badania rezonansem magnetycznym w trakcie kontraktowania tych świadczeń w łódzkim NFZ, otrzymał informację od dyrektora oddziału, że konkurencja przedstawiła zdjęcia, na których było widać, że w pomieszczeniu, w którym miał znajdować się rezonans trwają drobne prace budowlane.

Podobne informacje o złożeniu donosu przez konkurencyjnego na terenie miasta i gminy Pabianice świadczeniodawcę składającego ofertę w zakresie badań tomografii komputerowej, dotarły do zarządu Pabianickiego Centrum Medycznego. Jednak z uwagi na fakt, że były one niepotwierdzone, zarząd nie chciał komentować tego zajścia. 

W ocenie Beaty Aszkielaniec, rzeczniczki łódzkiego NFZ, takie zachowanie świadczeniodawców nie jest niczym nietypowym. Nie dziwi ją też fakt, że konkurenci potrafią sobie szkodzić.

- Dyrektorzy szpitali i przychodni, składając oferty konkursowe, doskonale zdają sobie sprawę z wagi problemu, dlatego uważnie obserwują potencjał i posunięcia konkurencji - podsumowuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH