Wadowice: spór starostwa i gminy o gwarancje dotyczące przyszłości szpitala

Jacek Jończyk, starosta powiatu wadowickiego nie chce zagwarantować w porozumieniu z władzami Wadowic, że nie dojdzie do likwidacji lub prywatyzacji szpitala. W odpowiedzi władze miasta składają starostwu propozycję przejęcia ZZOZ, chcąc uchronić go przed przekształceniem.

Czy istnieje rzeczywiście realne zagrożenie likwidacji publicznego ZZOZ - Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Wadowicach? Pod koniec czerwca Ewa Filipiak, burmistrz Wadowic, przygotowując się do wykonania uchwały Rady Miasta w sprawie przekazania starostwu 750 tysięcy złotych na pomoc dla szpitala, przesłała do starostwa propozycję umowy, w której znalazły się zapisy, jakich domagali się radni przy okazji podejmowania uchwały - aby na wypadek prywatyzacji lub likwidacji lecznicy starostwo zagwarantowało zwrot gminie przyznanych 750 tys. zł.

Te dwa zapisy w umowie z miastem okazały się dla starosty Jacka Jończyka wadowickiego nie do zaakceptowania. Starosta zaproponował burmistrz Filipiak, aby z umowy wykreślić zapis dotyczący zwrotu pieniędzy w przypadku likwidacji szpitala, a w przypadku jego prywatyzacji powiat miałby zwrócić pieniądze jedynie, gdyby doszło do niej w ciągu najbliższych 10 lat.

- Takie stanowisko dla nas jest niezrozumiałe. Pieniądze, owe 750 tys. zł dla szpitala - czekają. Szpital ma fundamentalne znaczenie dla mieszkańców Wadowic i całego powiatu. Chcemy aby się rozwijał i rozumiemy jego potrzeby. Zaproponowana przez nas umowa, zabezpiecza szpital przed groźbą likwidacji czy prywatyzacji. Starostwo także podkreśla, że nie ma też w planach dotyczących szpitala ani jego likwidacji ani przekształcenia, co jest zresztą zgodne z uchwałą rady powiatu z 2005 roku. - Dlatego dziwi nas, że wzbrania się przed zawarciem w tekście porozumienia spornych klauzul - mówi portalowi rynek zdrowia.pl Stanisław Kotarba, rzecznik Urzędu Miasta Wadowice.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że takie zapisy w umowie byłoby trudno egzekwowalne w praktyce, ale chodzi przede wszystkim aby określić jasno w umowie intencje starostwa co do przyszłości szpitala. Jeśli przekazujemy pieniądze publiczne na rozwój szpitala, to chcemy zachować się uczciwie wobec mieszkańców, gwarantując przynajmniej w ten sposób, aby w przyszłości nie wsparłyby one ewentualnie sprywatyzowanej lecznicy - dodaje Kotarba.

Jak podkreśla Jacek Jończyk, starosta powiatu wadowickiego, propozycja umowy, która została przysłana do starostwa pod koniec czerwca przez burmistrza Wadowic, bez żadnych wcześniejszych konsultacji, zawierała m.in. inną nazwę zadań inwestycyjnych z jakich miałyby być one finansowane dzięki przekazanym środkom. To zdaniem starosty należy doprecyzować, podobnie jak kwestie gwarancji, na wypadek gdyby w przyszłości szpital został w obecnej formie prawnej zlikwidowany.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH