W większości szpitali nie ma poważnych utrudnień w związku z klauzulą opt-out W ocenie ekspertów z oceną sytuacji należy zaczekać jeszcze przez miesiąc Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

W większości szpitali nie ma poważnych utrudnień w związku z wypowiadaniem przez lekarzy tzw. klauzuli opt-out. Ograniczenia w przyjęciach pacjentów dotyczą kilku spośród 600 lecznic, znajdujących się w sieci - wynika z informacji zebranych przez PAP w urzędach wojewódzkich i oddziałach NFZ.

Od października Porozumienie Rezydentów OZZL prowadzi protest polegający na wypowiadaniu tzw. klauzuli opt-out - umów, w których lekarz zgadza się na wydłużenie czasu pracy powyżej 48 godzin. Takie rozwiązanie pozwala zapewnić w szpitalach całodobową opiekę lekarską.

W czwartek na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister zdrowia Jolanta Szczurek-Żelazko poinformowała, że liczba wypowiedzeń klauzuli opt-out przez lekarzy spadła z dnia na dzień z 3572 w środę do 3422 w czwartek. Na środowej sejmowej Komisji Zdrowia minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewniał, że nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów. Według lekarzy rezydentów, w całej Polsce umowy wypowiedziało ok. 5 tys. lekarzy.

- Obecnie nie ma wielkich zakłóceń w skali Polski, ale ocenę powinniśmy wstrzymać co najmniej do końca miesiąca - ocenia ekspert Uczelni Łazarskiego dr Jerzy Gryglewicz. Zaznacza, że kluczowe jest zakończenie trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego czasu pracy lekarzy. Jego zdaniem, problem z zapewnieniem ciągłości opieki lekarskiej będzie narastał z uwagi na problemy demograficzne: wskazał, że w jednym z dokumentów Ministerstwo Zdrowia podało, iż 69 proc. chirurgów przekroczyło 50. r.ż.

Problemy z przyjmowaniem pacjentów wystąpiły w kilku jednostkach:

- w Beskidzkim Centrum Onkologii - Szpitalu Miejskim im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej, gdzie równolegle 10 rezydentów i ponad 40 specjalistów wypowiedziało klauzulę. Tuż przed Bożym Narodzeniem szpital oświadczył, że zawiesza z dniem 1 stycznia 2018 r. działalność izby przyjęć na trzy miesiące, jednak na taki ruch nie zgodził się NFZ;

- w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu, w którym 106 na 374 zatrudnionych lekarzy złożyło wypowiedzenia klauzul, niedobory kadrowe mogą wpływać na długość kolejek do zabiegów planowych i hospitalizacji planowej;

- w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku od stycznia wstrzymano zabiegi planowe; spośród 138 lekarzy zatrudnionych w szpitalu dziecięcym, 97 nie wyrażało zgody na dłuższą pracę, a z 41, którzy je podpisali, wypowiedziało je 25 specjalistów oraz wszystkich ośmiu rezydentów (w czwartek klauzulę podpisała natomiast jedna nowa rezydentka chirurgii);

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH