Zastrajkowały pielęgniarki ze Szpitala Powiatowego w Żywcu. Domagają się podwyżek płac.

Izabela Pilarz z Międzyzakładowej Organizacji Związkowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych poinformowała dziennikarzy, że dyżurują siostry oddziałowe. Co kwadrans pielęgniarki sprawdzają dodatkowo, co dzieje się na ich oddziałach i czy pacjenci są bezpieczni.

Dyrektor szpitala Antoni Juraszek poinformował, że poszczególne oddziały obsadzone są przez pielęgniarki, które nie przystąpiły do strajku lub siostry z zewnątrz. Nie są przyjmowani pacjenci na oddział wewnętrzny. Trafiają do Bielska-Białej lub Suchej Beskidzkiej. Normalnie pracuje Oddział Intensywnej Opieki Medycznej.

Pielęgniarki zapowiedziały, że jeśli rozmowy się nie rozpoczną, w poniedziałek (17 listopada) zorganizują pikietę żywieckiego starostwa.

Dyrekcja szpitala proponowała pielęgniarkom 5 procent podwyżki pensji zasadniczej oraz kolejne 5 procent w formie premii. - Nam zależy na godnej pracy za ciężką pracę. To, co miałoby iść na premię, chcemy, aby dyrekcja szpitala przekazała na podwyżki pensji zasadniczej o dodatkowe 3 procent i wówczas strajk by się zakończył - powiedziała Izabela Pilarz.

Obecnie - według danych dyrekcji - średnia płaca w szpitalu wynosi 2610 złotych brutto. Dyrektor szpitala Antoni Juraszek przypomniał też, że pielęgniarki w czerwcu otrzymały podwyżkę w wysokości 8 procent.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH