Władze powiatu wodzisławskiego po raz kolejny nie podjęły decyzji o ewentualnej prywatyzacji dwóch szpitali - w Wodzisławiu Śląskim i Rydułtowach, które łącznie mają blisko 20-milionów długów. Wszelkie wymagane dokumenty leżą na biurku starosty i czekają na podpis.

W poniedziałek 29 września, po blisko dwóch latach przygotowywania dokumentów, przeprowadzania ekspertyz i audytów, miała zapaść decyzja o połączeniu obu placówek w jedną spółkę. Nie zapadła.

Specjalna, trzecia już z kolei komisja, powołana do opracowania koncepcji restrukturyzacji obu lecznic, odłożyła swoją decyzję na bok i postanowiła... czekać.

Władze wodzisławskiego powiatu boją się podjąć niepopularną decyzję o ewentualnej prywatyzacji, bo to wiązałoby się z koniecznością zwolnień.

Jest jeszcze jeden argument:

- Obawiamy się, że jeśli teraz wyjdziemy przed szereg i zaczniemy przekształcać szpitale w spółki, a za kilka miesięcy rząd ogłosi projekt reformy, który będzie się wiązał z oddłużeniem lecznic, to rządowe pieniądze przejdą nam koło nosa - twierdzi Józef Szymaniec, rzecznik starostwa.

- Już dwa lata temu mieliśmy przygotowaną koncepcję sprywatyzowania szpitali. Miały one stać się spółkami prawa handlowego, ze 100-procentowym udziałem powiatu. Pomysł nie spodobał się jednak związkom zawodowym i radom społecznym obu szpitali, którzy zażądali więcej szczegółów na temat tego, jak po restrukturyzacji miałyby te placówki funkcjonować. Przygotowaliśmy szereg dokumentów, zewnętrzna firma przeprowadziła audyt, ale decyzja co do przyszłości na razie nie zapadła - dodaje Józef Szymaniec.

Czy jest szansa, że rada powiatu jednak zdecyduje się podjąć próbę ratowania szpitali?

- Zastrzegliśmy sobie przed powołaniem zespołów ekspertów, że niezależnie od ich decyzji i tak ostatnie słowo będzie należało do rady powiatu. Podczas najbliższej, październikowej sesji ten problem na pewno wróci - zapowiada Szymaniec.

Na odważną decyzję powiatu wodzisławskiego jak na zbawienie czeka dyrektor szpitala w Wodzisławiu.

- Moim marzeniem jest, żeby spółka prawa handlowego w końcu powstała i cieszyłbym się, gdyby ta decyzja już zapadła. Trzeba dotrzeć do pracowników i mieszkańców i przekonać ich, że nie pogorszy się dostępność do leczenia, jeśli staniemy się spółką - mówi dyrektor Henryk Wojtaszek.

Na 742 działające w Polsce szpitale, 60 jest już spółkami prawa handlowego. 56 śląskich szpitali, dla których organem założycielskim jest samorząd, w końcu lipca tego roku łącznie zanotowało ponad 57 milionów strat. Długi wszystkich śląskich szpitali wynoszą ponad 450 milionów złotych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH