Najprawdopodobniej władze Kielc odstąpią od pomysłu przekształcenia Szpitala Kieleckiego SP. z o.o. NZOZ im. Św. Aleksandra w spółkę pracowniczą. Wielu radnych jest przeciw temu pomysłowi.

Utworzenie spółki pracowniczej miało być kolejnym krokiem w przekształceniu Szpitala Kieleckiego, który od 2006 r. jest spółką komunalną. Od tego czasu lecznica zaczęła działać z czystym kontem, bo 30 mln zł długu przejęło miasto Kielce. Szpital wychodzi dobrze na tym rozwiązaniu, przynosi zysk, inwestuje w remonty i sprzęt. Wszystko wskazuje na to, że właśnie sprawne funkcjonowanie placówki przekonuje radnych do pozostawienia szpitala spółką miejską.

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski zdaje sobie sprawę z tego, że utworzenie spółki pracowniczej może się spotkać z krytyką niektórych radnych, którzy są zadowoleni z obecnej formy funkcjonowania placówki.

 - Moim obowiązkiem jest jednak przygotować tę sprawę do końca, czyli przedstawić radnym pełne dane - tłumaczy Gazecie Wyborczej prezydent.

Szczegółowe opinie przedstawi zespół, w skład którego wchodzą miejscy prawnicy i urzędnicy. Zapoznali się oni już ze szczegółową ekspertyzą, którą pod koniec ubiegłego roku przygotowała firma konsultingowa ze Śląska. Znalazły się w niej dane o tym, jak funkcjonuje spółka. Sprawozdanie z prac zespołu radni mają poznać jesienią.

- Nie wolno takich decyzji podejmować gwałtownie, trzeba się w tym czasie zapoznać ze wszystkimi aspektami sprawy - zaznacza Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc. Dodaje, że sam jest zwolennikiem dalszych przekształceń. - Przez wiele lat pracowałem w przemyśle i wiem, że prywatna firma pracuje efektywniej - podkreśla.

Innego zdania jest Grażyna Zabielska, prezes Szpitala Kieleckiego. Pod jej rządami lecznica jest na plusie. - Nie ukrywam swojego stanowiska, bo w szpitalu najważniejszy jest pacjent. Zwolennicy przekształceń do tej pory nie zarządzali szpitalem, więc skoro jest dobrze, niech zostanie tak, jak jest - podkreśla.

Artur Lepiarczyk, prezes spółki pracowniczej już działającej w szpitalu: - Decyzję zostawiam radnym, ale szpital dobrze wyjdzie na przekształceniu w spółkę pracowniczą. Właściciele udziałów będą bardziej współodpowiedzialni za losy placówki - przekonuje.

Wykupieniem udziałów w szpitalu zainteresowanych jest 121 pracowników - lekarzy i pielęgniarek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH