Nie wszystkich chorych na nowotwory da się leczyć według 600 schematów chemioterapeutycznych, dlatego lekarze występują do Funduszu o zgodę na chemioterapię niestandardową. - Naszym problemem nie jest zgoda Funduszu na chemioterapię niestandardową, ale brak środków na jej finansowanie - zauważa w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Piotr Siedlecki, dyrektor do spraw lecznictwa warszawskiego Centrum Onkologii.

Terapia niestandardowa jest wskazana, gdy pewne cechy pacjenta uniemożliwiają zastosowanie metod standardowych. Chodzi o nowotwór sierocy, tj. bardzo rzadko występujący oraz o przypadki, gdy chemioterapeutyk nie został jeszcze zarejestrowany do stosowania w danym wskazaniu, ale z dostępnej literatury wynika, że można go w nim stosować z dobrym skutkiem.

W 2007 r. NFZ wydał na na chemioterapię 370 mln zł. Ocenił też, że 70 proc. wniosków o chemioterapię niestandardową dotyczyło leków nowych i drogich, których skuteczność nie zawsze była wyższa od tych stosowanych dotychczas. W początkach 2008 r. płatnik przymierzał się do wykluczenia możliwości stosowania chemioterapii niestandardowej. Po protestach wycofał się z tej opcji i przystąpił do pracy nad nowym zarządzeniem, które ma obowiązywać od 1 stycznia 2009 r. i stanowić kompromis pomiędzy Funduszem a onkologami. Zmienia w nim m. in. definicję chemioterapii niestandardowej z podawania leków niezgodnie z tzw. wskazaniem rejestracyjnym na stosowanie substancji, które nie znajdują się w katalogu substancji czynnych stosowanych w chemioterapii nowotworów.

W projekcie zarządzenia, w przypadku stosowania substancji czynnej poza wskazaniami rejestracyjnymi, świadczeniodawca jest zobowiązany uzyskać pisemną zgodę pacjenta i dołączyć formularz dotyczący jego świadomej zgody na zastosowanie terapii. Do wniosku ma być załączona pozytywna opinia zespołu kwalifikującego: dyrektora medycznego oraz finansowego i ordynatora oddziału, który wnioskuje o terapię. Zdaniem onkologów chorzy nadal nie będą mieli równego dostępu do leczenia.

- Naszym problemem nie jest zgoda Funduszu na chemioterapię niestandardową, ale brak środków na jej finansowanie – podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Piotr Siedlecki, dyrektor do spraw lecznictwa warszawskiego Centrum Onkologii. - Płatnik wyraża zgodę na niestandardowe leczenie, ale jedynie w ramach kontraktu, który jest o wiele za niski. Kiedyś za chemioterapią niestandardową szły dodatkowe pieniądze. Obecnie nic takiego się nie dzieje.

W każdym tygodniu dyrektor Siedlecki podpisuje od kilkunastu do kilkudziesięciu wniosków o chemioterapię niestandardową. Koszt leczenia jednego pacjenta może przekroczyć kwotę 100-150 tys. zł. W efekcie roczny deficyt budżetowy Centrum Onkologii osiąga poziom od kilku do kilkunastu milionów zł.

- Nikogo na świecie nie stać na pełne zaspokojenie potrzeb w tym zakresie – wyjaśnia. – Wszyscy liczą, ile kosztuje przedłużenie pacjentowi życia o rok i na tej podstawie podejmuje się decyzje o opłacalności lub nieopłacalności terapii. W Polsce opłaca się ją stosować, gdy koszt nie przekracza 50 tys. zł. Dla porównania: w Anglii opłaca się przedłużyć pacjentowi życie o rok dializami kosztującymi do 60 tys. funtów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.