W MZ o sytuacji uniwersyteckich szpitali dziecięcych - konkretów brak Lekarze rozmawiali z MZ o sytuacji uniwersyteckich szpitali dziecięcych. Fot. Shutterstock

Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko rozmawiała we wtorek (20 marca) z przedstawicielami lekarzy zatrudnionych w uniwersyteckich szpitalach dziecięcych - ich zdaniem sytuacja tych placówek wymaga natychmiastowej poprawy. Obie strony oceniły, że spotkanie przebiegało w dobrej atmosferze.

We wtorek przedstawiciele Porozumienia Lekarzy Uniwersyteckich Szpitali Dziecięcych spotkali się z wiceminister Józefą Szczurek-Żelazko, by porozmawiać o sytuacji tych placówek.

- Szpitale uniwersyteckie leczące małych pacjentów są finansowane jedynie z kontraktów z NFZ. Nie mamy innych źródeł finasowania, co powoduje, że szpitale popadają w coraz większe zadłużenie i niektóre z nich są na granicy dalszego istnienia - powiedziała PAP po spotkaniu rzeczniczka Porozumienia Patrycja Matczuk.

Głównym postulatem przedstawicieli lekarzy jest zwiększenie finansowania wysokospecjalistycznych procedur pediatrycznych. Lekarze przedstawili także propozycje zmian prawnych, które ich zdaniem sprawią, że leczenie będzie dla najmłodszych pacjentów mniej uciążliwe, np. przez rezygnację z hospitalizacji wówczas, gdy nie jest ona konieczna. Postulują także dalsze zwiększanie limitów przyjęć na studia medyczne, aby zapewnić odpowiednią liczbę lekarzy, chcą też zmienić sposób zatrudniania lekarzy w szpitalach uniwersyteckich.

- Lekarze, którzy u nas pracują, są zatrudnieni podwójnie: świadczą usługi dla szpitala i pacjentów, opiekując się nimi, i dodatkowo prowadzą dydaktykę, czyli zajmują się studentami i następnymi pokoleniami lekarzy. Niestety, jak wszyscy wiemy, średnia wieku pediatry w Polsce to 55 lat, po prostu się starzejemy. W perspektywie następnych kilku lat nie dość, że nie będzie komu leczyć w wysokospecjalistycznych szpitalach, to nie będzie też komu tam uczyć - powiedziała Matczuk.

Zaznaczyła, że podczas spotkania strony nie uzgodniły jeszcze konkretnych rozwiązań, które poprawiłyby sytuację szpitali. Obie strony oceniły, że rozmowy przebiegały w dobrej atmosferze; ustalono, że kolejne spotkanie odbędzie się 20 kwietnia.

Dyrektor biura prasowego MZ Krzysztof Jakubiak w rozmowie z PAP ocenił, że większość kłopotów szpitali uniwersyteckich wynika z wieloletnich zaniedbań, a najważniejszym problemem są braki kadrowe. - Braki kadrowe to problem, którego nie da się rozwiązać szybko, natomiast już od dwóch lat są bardzo mocno zwiększane limity przyjęć na studia lekarskie, po to właśnie, aby za kilka lat te braki kadrowe były łagodzone - powiedział.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH