Prawdopodobnie trzeba będzie ewakuować oddział chorób wewnętrznych w powiatowym szpitalu w Lubaczowie na Podkarpaciu.

Na oddziale jest  59 łóżek, w tym 4 łóżka intensywnego nadzoru kardiologicznego, oddział jest wyposażony w centralny system monitorowania, najnowocześniejszy sprzęt ratujący życie i całodobowy nadzór pielęgniarski.

Dysponuje salami 1-, 2- i 3-osobowymi z oddzielnym węzłem sanitarnym, zapewniającym pacjentom komfort leczenia. Posiada nowoczesny sprzęt diagnostyczny umożliwiający wykonywanie takich badań jak echo serca, test wysiłkowy, badanie holterowskie EKG i RR, USG narządów jamy brzusznej i narządów drobnych, spirometrię. W nowym budynku szpitala zapewniano europejski standard świadczonych usług.

Jednak od jutra oddział przestaje istnieć. Czterej lekarze, którzy tam obecnie pracują dostali wypowiedzenia. W tej chwili na oddziale przebywa 30 pacjentów, dla wszystkich musi się znaleźć miejsce w innych placówkach. 

– SPZOZ Lubaczów jest już zadłużony na 4 mln złotych – powiedział nam sekretarz powiatu w Lubaczowie, Władysław Szyk. – Lekarze żądali podwyżek już w zeszłym roku i na innych oddziałach podpisaliśmy porozumienia na stawkę po 40 złotych za godzinę. Tylko na tym oddziale nie ma zgody i domagają się po 50 złotych. Nie stać nas w tej chwili na to, więc nie ma innego wyjścia i zamykamy oddział.

Dyrektor Witold Gimlewicz ogłosił konkurs na kompleksową obsługę oddziału i do 17 lipca czeka na oferty. Byłoby to o wiele korzystniejsze rozwiązanie dla obu stron, które nie mogą w tej chwili dojść do porozumienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH