W Łodzi karetki wożą nietrzeźwych Sporo wyjazdów karetek to transporty pijanych. Fot. Archiwum

W Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi twierdzą, że spory procent wyjazdów karetek to transporty pijanych mieszkańców do izby wytrzeźwień.

W pogotowiu tłumaczą, że Centrum Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej działa na zasadzie zakładu opieki zdrowotnej i zgodnie z przepisami pacjentów mogą dowozić tam karetki.

Tymczasem co ósmy wyjazd łódzkiej karetki to wezwanie do "ratowania" pijanego. Ratownicy są wzywani do leżącej na ulicy osoby, której nie dolega nic oprócz alkoholowego upojenia. Gdy dzwonią po strażników, słyszą, że będą musieli czekać na "pijakowóz" trzy godziny, bo jest zajęty. Zazwyczaj nie czekają.

Ratownicy skarżą się, że jeśli wezmą pijanego do karetki, to tracą czas na dojazd do izby wytrzeźwień i na konieczną w takiej sytuacji dezynfekcję karetki.

We Wszystkich Świętych strażnicy miejscy w ogóle do pijanych nie wyjeżdżali, bo stali pod cmentarzami. Wtedy przez dwie doby karetki pogotowia ratunkowego zwoziły upojonych do izby wytrzeźwień.

Więcej: www.lodz.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH