12 stycznia w Krakowie, podczas trzeciej z cyklu konferencji Rynku Zdrowia pt.

12 stycznia w Krakowie, podczas trzeciej z cyklu konferencji Rynku Zdrowia pt. „System opieki zdrowotnej. Ogólnopolskie problemy - regionalna perspektywa" zaproszeni goście dyskutowali o głównych problemach funkcjonowania ochrony zdrowia w Małopolsce. \

W debacie swój punkt widzenia na ten temat prezentowali m.in. dyrektorzy szpitali, szefowie klinik eksperci rynku medycznego, przedstawicie NFZ i samorządowcy. I w Krakowie, podobnie jak wcześniej w Poznaniu i Gdańsku, gorącą dyskusję wywołała ocena półrocza funkcjonowania rozliczania świadczeń w ramach jednorodnych grup pacjentów (JGP). Przypomnijmy, że w Małopolsce do ostatniego dnia starego roku szpitale prowadziły negocjacje z małopolskim oddziałem Funduszu.

Wcześniej dyrektorzy niektórych szpitali, szczególnie pediatrycznych, zastrzegali, że nie podpiszą kontraktów na warunkach stawianych przez płatnika. Dyrektorzy oświadczali, iż  sytuacja, gdy za punkt NFZ ma płacić 51 złotych jest dla szpitali pediatrycznych nie do przyjęcia, bo prowadzi do generowania  zadłużenia tychże placówek.

Ostatecznie jednak obyło się bez buntu. Dlaczego?

– Bo to był wybór między mniejszym a większym złem. Wprowadzenie systemu JGP jest przykładem jednego z większych skandali w naszej opiece zdrowotnej. Domagaliśmy się pilotażu, obiecywano nam, że będziemy mieli tzw. miękkie lądowanie... – nie skrywał swego żalu Maciej Kowalczyk, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitalu Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu.

Mieczysław Pasowicz, dyrektor Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II, uznał wprowadzenie nowego systemu rozliczeń za „cud”: – Dodatkowo w tym samym, minionym roku, wprowadziliśmy jeszcze normy czasu pracy zgodnego z wytycznymi Unii Europejskiej...

Zdaniem dyrektora Pasowicza JGP jest, jakie jest, czyli ma swoje pozytywy i negatywy.  Przy  czym jego niedoskonałości zdają kłaść się cieniem na jasnych stronach tego rozwiązania. Nie był jedynym z dyskutantów krytykujących fakt, że za hospitalizację krótszą od 48 godzin NFZ nie płaci.

– Na tym bardzo tracimy a oddziały intensywnej terapii siłą rzeczy stają się niedochodowymi – dodał dyrektor Pasowicz.

Marcin Kuta, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Tarnowie przypomniał, że o problemach niedoszacowania wyceny procedur wykonywanych w szpitalach pediatrycznych wiadomo było już w październiku ub. roku.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH