Ministerstwo zdrowia, dolnośląski samorząd wojewódzki i powiat kłodzki planują powołanie spółki, która połączy placówki tych trzech organów założycielskich: resortowe Specjalistyczne Centrum Medyczne (SCM) w Polanicy Zdroju, powiatowy szpital w Kłodzku oraz - prawdopodobnie - Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Stroniu. Celem przedsięwzięcia jest racjonalizacja lokalnego systemu ochrony zdrowia poprzez koordynację usług medycznych i związane z nią oszczędności.

Na razie placówki w Kłodzku i Polanicy zamiast współpracować ostro rywalizują o pacjentów i kontrakty.

Jakub Szulc, pochodzący z Kłodzka nowy wiceminister zdrowia, informuje, że wstępne rozmowy na temat spółki trwają. Jego zdaniem jest to rozwiązanie, które nie tylko pozwoli na oddłużenie SCM w Polanicy, zadłużonego obecnie na około 30 mln zł, (szpital w Kłodzku ma 2 mln długu), ale także na racjonalną organizację usług medycznych. Położy to np. kres dublowaniu się oddziałów i innych zakresów związanych z działalnością szpitali.

Sejmik województwa dolnośląskiego już w czerwcu br. podjął uchwałę o kierunkach rozwoju opieki stacjonarnej w regionie poprzez integrację lecznictwa zamkniętego. Spośród pieciu obszarów, na jakie podzielone zostało województwo, najtrudniejszy jest właśnie obszar kłodzko-ząbkowicki, w którym szpitale mają nie tylko trzy wymienione wcześniej organy założycielskie, ale także gmina Bystrzyca Kłodzka - właściciel lecznicy zadłużonej na około 20 mln zł.

- Zdecydowanie za dużo jest w efekcie łóżek ostrych, które nie są, jak powinny, wykorzystywane w co najmniej 85 proc. - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia. pl Maria Jolanta Borzyszka, dyrektor Wydziału Restrukturyzacji i Ochrony Zdrowia w Departamencie Polityki Zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu. - Na niektórych oddziałach obłożenie nie przekracza 30-40 proc. Brakuje za to łóżek długoterminowych. Dlatego niezbędna jest kordynacja działań organizacyjnych.

Samorząd województwa szacuje, że konsolidacja pozwoli na zmniejszenie liczby łóżek i zmianę ich profilu, dając przy tym redukcję kosztów o 30 proc. Zminany w sposobie zarządzania po wprowadzeniu spółki to kolejne 25-30 proc. kosztów stałych mniej.

Nowe rozwiązanie podoba się zarówno w Kłodzku, jak i Polanicy.

- Na ciągłej rywalizacji tracą przede wszystkim pacjenci. Racjonalne rozłożenie szpitalnych oddziałów to większe pieniądze i, co za tym idzie, lepsza jakość usług - przyznaje Krzysztof Wywrot, dyrektor SCM w Polanicy. I tłumaczy: - W tej chwili są na przykład dwa małe oddziały położnicze. W Kłodzku i Polanicy rocznie rodzi po 700 kobiet. Gdyby był jeden duży oddział z ponad tysiącem porodów rocznie, mógłby uzyskać II stopień referencyjności i otrzymywać znacznie większe pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pomysł utworzenia jednej spółki, która zarządzałaby szpitalami, podoba się także radnym wojewódzkim. Przeciwne są natomiast organizacje związkowe w szpitalach, które uważają, że to przygrywka do prywatyzacji.

Przeczytaj też:

http://www.rynekzdrowia.pl/Rynek-Zdrowia/archiwum,Bedziemy-sie-bronic,1013,2006,9.html

oraz

http://www.rynekzdrowia.pl/Rynek-Zdrowia/archiwum,Skoro-jest-musi-leczyc,235,2008,4.html

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH