W 2002 r. marszałek Andrzej Bocheński (SLD) połączył w jeden podmiot trzy gorzowskie lecznice: szpital przy ul. Dekerta, szpital przy ul. Warszawskiej i szpital psychiatryczny przy ul. Walczaka. Dzisiaj, rok po zamknięciu szpitala przy ul. Warszawskiej, dyrekcja gorzowskiej lecznicy proponuje podział szpitala na dwie placówki, a w zasadzie wyłączenie ze swoich struktur szpitala psychiatrycznego przy ul. Walczaka.

- Próbujemy wychodzić z długów, a psychiatra nas zadłuża - tłumaczy dyrektor gorzowskiego szpitala Wanda Szumna.

Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. rozpoczął już przygotowania do operacji rozdzielenia szpitali. Pierwszy etap to wyprowadzenie z ul. Walczaka oddziałów neurologii i chorób wewnętrznych do kompleksu przy ul. Dekerta. Oba oddziały miałyby zająć miejsce po przyszpitalnych przychodniach, które szpital chce przenieść na ul. Walczaka. Koszt adaptacji pomieszczeń dyrekcja oszacowała na 4 mln zł.

- Ta operacja da nam jednak spore oszczędności. Dzisiaj ponosimy koszty transportu pacjentów z ul. Walczaka na diagnostykę - rezonans czy tomografię - w szpitalu na ul. Dekerta. Nie wspominając już o tym, że transport pacjentów neurologicznych jest często niewskazany i ryzykowny - tłumaczy Szumna. - Lepiej mieć jeden szpital w jednym miejscu.

O ile jednak takie porządkowanie nie budzi sprzeciwu, o tyle zupełnie inaczej może być odebrana chęć wyłączenia z lecznicy szpitala psychiatrycznego. Dzisiaj gorzowski szpital z ponad 200-milionowym zadłużeniem wciąż jest w trudnej sytuacji finansowej. Plan Szumnej zakłada tymczasem, że szpital psychiatryczny przejmie część długów dzisiejszej lecznicy.

- Jesteśmy w stanie to wyliczyć i podzielić długi - deklaruje Szumna.

To rozwiązanie nie podoba się jednak działaczom rządzącej województwem PO.

- Gdyby doszło do podziału, obciążenie szpitala psychiatrycznego długami doprowadzi do jego likwidacji - mówi Edward Andrusyszyn, szef gorzowskiej PO, który jest także przewodniczącym rady społecznej szpitala. - Dzielenie szpitala i dzielenie długów to nieuczciwe postawienie sprawy, tym bardziej że z moich informacji wynika, że dyrekcja chciałaby podzielić długi po połowie. To jest szalone rozwiązanie. Kiedy trzy szpitale łączono w jeden, to właśnie szpital psychiatryczny jako jedyny nie wnosił do połączonej placówki długów.

Nowy zarząd województwa jeszcze nie zdecydował, czy będzie dzielił placówki.

 - Czekamy na wyniki kontroli prowadzonych w gorzowskim szpitalu. 14 października rozpocznie działalność 19-osobowy zespół fachowców, który opracuje "mapę" szpitali psychiatrycznych. Chcemy stworzyć także strategię polityki zdrowotnej w województwie. Do tego czasu żadne strategiczne decyzje w sprawie gorzowskiego szpitala nie zostaną podjęte - mówi wicemarszałek Elżbieta Polak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH