Utrudnianie przez ulepszanie: krytycznie o reformach Arłukowicza

Pomysł podziału NFZ na 16 funduszy regionalnych dowodzi, że resort jest kompletnie bezradny w kształtowaniu polityki zdrowotnej i pragnie ją zepchnąć niżej, na wojewodów i prezesów - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Elżbieta Cichocka, publicystka GW, zwraca uwagę, że takiej reorganizacji nie powinno się robić, kiedy brakuje pieniędzy, bo to zawsze kosztuje.

Krytykuje też pomysł tzw. kompleksowości w świadczeniu usług medycznych, bo może skończyć się tym, że premiowanie przez NFZ będą te przychodnie specjalistyczne, które mają u siebie tomograf komputerowy albo rezonans magnetyczny. Cichocka przewiduje, że w przyszłości kontrakty dostaną najbogatsze i największe przychodnie. Nawet jeśli jednej osobie na sto potrzebne jest badanie komputerowe, a pozostałym 99 wydłuży się droga do lekarza.

Zwraca też uwagę na kolejny absurd, jakim jest premiowanie przez płatnika przychodni specjalistycznych, które są czynne codziennie przez osiem godzin. Przypomina, że wielu ginekologów straciło przez to kontrakty. Dowodzi, że teraz ciężarna ze wsi musi jechać do miasta na comiesięczną kontrolę, bo gabinet koło niej był czynny za krótko, by zapewnić tzw. dostępność. Dla pacjentek dostępność się pogorszyła, ale z punktu widzenia urzędników się poprawiła.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH