Płace większości dyrektorów placówek medycznych, działających jako spółki, będą ograniczane ustawą kominową. W systemie lecznictwa już obecnie brakuje dyrektorów z wykształceniem ekonomicznym. Złe zarządzanie szpitalami-spółkami może doprowadzić do ich likwidacji.

Zarządzenie zakładami opieki zdrowotnej przekształconymi w spółki będzie wymagać od ich dyrektorów znacznie większych umiejętności menedżerskich. To może oznaczać, że wielu dotychczasowych kierowników, np. publicznych szpitali, nie poradzi sobie w nowej sytuacji. A już obecnie w systemie lecznictwa brakuje menedżerów z wykształceniem ekonomicznym. Większość kierowników zakładów opieki zdrowotnej to lekarze.

Dopływ menedżerów do systemu ochrony zdrowia jest ograniczony, bo w placówkach medycznych działa tzw. ustawa kominowa. Obecnie dyrektorzy publicznych szpitali nie mogą zarobić więcej niż 12 tys. zł. Co więcej, nawet zmiana formy prawnej ZOZ nie zniesie tego ograniczenia, lecz jedynie nieznacznie je obniży.

Zgodnie z założeniami reformy systemu ochrony zdrowia od przyszłego roku wszystkie samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SP ZOZ) będą miały dwa lata na przekształcenie się w spółki prawa handlowego. Te, które tego nie zrobią, zostaną zlikwidowane.

Zmianę odczują ich dyrektorzy. Będą mogli nieco więcej zarobić. Ich miesięczne wynagrodzenie będzie jednak w dalszym ciągu ograniczone działaniem tzw. ustawy kominowej, tj. ustawy z 3 marca 2000 r. w sprawie wynagradzania osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (Dz.U. nr 26, poz. 306 z późn. zm.), choć zostanie nieco podwyższony próg ich maksymalnego wynagrodzenia.

Wciąż pod kontrolą państwa

- W porównaniu z zarobkami menedżerów z innych branż, na przykład usługowych, to wciąż niewiele - uważa Andrzej Bujnowski, prezes Mazurskiego Centrum Zdrowia ZOZ w Ełku..

- Większość dyrektorów to lekarze. Otoczenie, w którym funkcjonują, nie wymaga od nich posiadania umiejętności zarządczych, ale raczej administracyjnych - uważa Bogusław Dąbrowski, z firmy doradczej HayGoup.

Dlatego, jak podkreśla, w momencie przekształcenia SP ZOZ w spółki nie powinni oni nimi zarządzać.

- Sama zmiana formy prawnej nie jest receptą na sprawne funkcjonowanie zakładów opieki zdrowotnej. Muszą znaleźć się jeszcze osoby z odpowiednim wykształceniem i umiejętnościami, które poradzą sobie z zarządzaniem spółkami - dodaje Jarosław Kozera, prezes Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH