Turystyka medyczna u nas raczkuje Niemcy częściej leczą się w Polsce, niż Polacy w Niemczech. I jeszcze długo tak będzie...

Co roku miliony ludzi wyjeżdża za granicę, by łączyć urlop z wizytą w klinice. Wychodzi dużo taniej, niż leczenie we własnych krajach.

Polska, mimo ogromnego potencjału, nie potrafi na razie ich przyciągnąć. Rocznie korzysta z usług polskich placówek ok. 350 tys. obcokrajowców.

Dla porównania, w 2007 roku do Tajlandii przyjechało 1,5 mln osób, które połączyły przyjemność zwiedzania tego kraju z wykonaniem zabiegu. Najczęściej są to zabiegi stomatologiczne, dermatologiczne i plastyczne, ale także operacje kardiologiczne i ortopedyczne.

Organizator wyjazdu zapewnia także atrakcje turystyczne, rezerwację hoteli, transport, wyżywienie. Zyskuje na tym branża turystyczna i medyczna, nie tylko z sektora prywatnego.

Marszałkowie województw coraz głośnie domagają się zmiany prawa, by szpitale publiczne mogły pobierać opłaty za usługi od pacjentów, którzy chcą za nie płacić. To ułatwiłoby możliwość korzystania z usług polskich placówek przez zagranicznych turystów. Chociaż Artur Gosk, prezes Izby Gospodarczej Turystyki Medycznej, przypomina, że już teraz tak się dzieje:

– Obok prywatnych placówek, również szpitale publiczne są dla nas partnerami.

Pieniądze nie są wpłacane bezpośrednio w kasie szpitala, ale przechodzą przez fundacje czy tworzone m. in. w tym celu ośrodki przyszpitalne. Jak podkreśla Gosk, problem w tym, że pacjenci zagraniczni nie mają żadnych sygnałów z Polski, że mogliby się u nas leczyć taniej.

– Nikt ich o tym nie informuje. Szacujemy, że rocznie takich pacjentów jest ok. 350 tysięcy. Ale mogłoby być znacznie więcej.

W wyścigu o turystów przegrywamy np. z Węgrami, mimo, że wcale nie mają lepszych warunków, zarówno jeśli chodzi o liczbę lotnisk, ośrodków medycznych i jakości oferowanych usług. Węgrzy po prostu zaczęli wcześniej i aktywniej promować turystykę medyczną.

Izba złożyła wniosek do Ministerstwa Gospodarki o pieniądze na promocję turystyki medycznej. Współpracuje z Polską Izbą Turystyczną i planuje otworzyć w Londynie swoje przedstawicielstwo, by zachęcić Brytyjczyków ofertą wypoczynku i leczenia w naszym kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH