Toruń: resort zdrowia chce wyjaśnień w sprawie pielęgniarek, którym nie pozostawiono wyboru formy zatrudnienia

Jak wynika z informacji uzyskanych przez portal rynekzdrowia.pl, Ministerstwo Zdrowia zwróciło się o wyjaśnienia do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego w sprawie pielęgniarek z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Rydygiera w Toruniu (WSZ), które dyrekcja chce zatrudniać tylko na umowy kontraktowe. Resort zwrócił się też o "podjęcie stosownych działań" w tej sprawie do Państwowej Inspekcji Pracy.

Jak poinformował nas Piotr Olechno, rzecznik resortu zdrowia, minister zdrowia Ewa Kopacz zwróciła się do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego o przekazanie informacji na temat przyczyn reorganizacji prowadzonej w WSZ i jej przewidywanych skutków, szczególnie w kontekście zapewnienia pacjentom dostępu do specjalistów, opieki pielęgniarskiej i odpowiedniej jakości usług medycznych.

Minister zwraca się do marszałka także o określenie liczby pielęgniarek, które w wyniku reorganizacji utracą pracę w szpitalu oraz wyjaśnienie, czy reorganizacją objęto cały personel medyczny szpitala, czy jedynie pielęgniarski.

Propozycja nie do odrzucenia?

Przypomnijmy, że według naszych ustaleń w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Rydygiera w Toruniu dyrekcja zaproponowała około 120 pielęgniarkom przejście na zatrudnienie kontraktowe.

Dostały możliwość wyboru: jeśli nie zechcą pracować na kontrakcie, to mogą odejść. Katarzyna Nowakowska, członek zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w toruńskiej lecznicy informuje, że pielęgniarki nie godzą się na takie postawienie sprawy.

Doktor Sławomir Badurek rzecznik lecznicy i wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Toruniu tłumaczył decyzję dyrekcji faktem, że szpital jest w trakcie reorganizacji.

- Placówka powiększyła się w zeszłym roku o szpital dziecięcy, który dzisiaj wchodzi w skład naszej lecznicy. Jest rozważana także fuzja z innymi jednostkami - informował w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl.

Dodał, że wobec tych zmian, zatrudnienie pielęgniarek na umowy kontraktowe jest wyjściem lepszym dla pracodawcy, bo daje mu większą elastyczność jeżeli chodzi o gospodarowanie kadrą pielęgniarską.

Sławomir Badurek przekonuje, że dyrekcja ma prawo do takiego ruchu i z tego prawa korzysta, licząc na to, że wiele pielęgniarek przejdzie na umowę kontraktową,  co da im możliwość uzyskania nieco większych zarobków.

Jego zdaniem, umowy kontraktowe pozwalają pielęgniarkom zarobić więcej w wymiarze miesięcznym za podobne obciążenie pracą.

Jednak Katarzyna Nowakowska tłumaczyła nam, że pielęgniarki nie chcą się godzić na kontrakty, ponieważ warunki zaproponowanych umów są dla nich niekorzystne.

Pierwszy argument przeciw jaki podnosi, to fakt, że taka forma zatrudnienia nie daje stabilności. Umowa jest podpisywana tylko na rok i po tym okresie jest możliwość jej zerwania bez specjalnych konsekwencji.

Będzie kontrola

Jak się dowiadujemy Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do kierownika oddziału w Toruniu Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy o podjęcie stosownych działań, w celu wyjaśnienia legalności reorganizacji realizowanej przez dyrektora WSZ, ze szczególnym zwróceniem uwagi na poszanowanie praw pracowniczych i przestrzeganie równego traktowania wszystkich grup zawodowych, zatrudnionych w szpitalu.

W najbliższym czasie resort zwróci się do dyrektora WSZ w Toruniu o wyjaśnienie, jaki wpływ będą miały podjęte przez niego działania na zachowanie minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie sposobu ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych w zakładach opieki zdrowotnej.

Piotr Olechno tłumaczy nam, że ministerstwo dopuszcza  pracę pielęgniarek na podstawie umowy cywilno-prawnej, jako jedną z form wykonywania zawodu, obok umowy o pracę, stosunku służbowego i wolontariatu.

Zastrzega jednak, że resort nie przewiduje możliwości wywierania presji na pielęgniarki, żeby przechodziły na kontraktową formę zatrudnienia, bowiem intencją ustawodawcy przy tworzeniu uchwalanych niedawno regulacji było umożliwienie pielęgniarkom swobody wyboru formy zatrudnienia.

Co z gwarancjami ustawowymi?

Rzecznik resortu przypomina, że w celu zapobieżenia nieprawidłowościom w tym zakresie w art. 19  ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej umieszczono odpowiednie zapisy.

W ustawie pojawił się ustęp 4 , który mówi, że "pracodawca nie może podejmować działań dyskryminujących ze względu na formę wykonywania zawodu przez pielęgniarkę i położną" oraz ustęp 5 o treści: "Odmowa zmiany formy wykonywania zawodu przez pielęgniarkę lub położną wykonującą zawód w przedmiocie leczniczym w ramach umowy o pracę nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie przez pracodawcę stosunku pracy lub jego rozwiązanie bez wypowiedzenia”.

Longina Kaczmarska przewodnicząca OZZPiP w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl stwierdza, że pomimo tego coraz częściej w wielu jednostkach dochodzi do sytuacji, w których pielęgniarki są zmuszane do przechodzenia na kontraktową formę zatrudnienia.

- Niestety dyrektorzy nie realizują zapisów ustawowych - mówiła nam Longina Kaczmarska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH