Toruń: koniec sporu szpitali, szykują się większe wydatki?

Odkąd toruńskie szpitale miejski i wojewódzki przestały dzielić się ostrymi dyżurami, pacjenci w nagłych przypadkach krócej czekają na pomoc. Zmianą martwić mogą się jak na razie tylko lecznice, bo wzrosły im koszty - opisuje Gazeta Wyborcza.

Poprawę zawdzięczamy temu, że od 1 lipca, kiedy zniesiono podział dyżurów, każdego dnia do poszczególnych lecznic trafia zbliżona liczba chorych.

- Dzięki temu nie ma tłoku i szybciej mogą oni liczyć na pomoc - mówi dr Andrzej Przybysz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Specjalistycznego Szpitala Miejskiego przy ul. Batorego w Toruniu.

Wcześniej tworzyły się kolejki, bo placówki przyjmowały nagłe przypadki, tylko gdy miały ostry dyżur. Według niepisanego porozumienia, jakie zawarły wiele lat temu, lecznica miejska pełniła je w nieparzyste dni miesiąca, zaś w parzyste obowiązek ten brał na siebie Wojewódzki Szpital Zespolony na Bielanach. Było więc tak, że kiedy karetki przewoziły wszystkich chorych do niego, personel miał tam pełne ręce roboty, a w izbie przyjęć na Batorego były pustki. Następnego dnia sytuacja się odwracała. Od 1 lipca każdy szpital ma ostry dyżur codziennie.

To, co korzystne dla chorych, nie jest jednak już tak dobre dla samych lecznic, bo codzienne dyżury to większe wydatki. Nie chodzi o koszty leczenia, lecz o obsadę. Ona jest największym obciążeniem finansowym. Podział dyżurów pozwalał szpitalom ograniczać ją co drugi dzień na swoich komplementarnych oddziałach, tj.: chirurgii, ortopedii, internie, kardiologii i intensywnej terapii. Było to istotą porozumienia między nimi. WSZ oszczędzał dzięki temu także na SOR-ze. Przed 1 lipca w dni parzyste pracowało tam ok. 17 pielęgniarek i ratowników, w nieparzyste - ok. 10. Teraz codziennie dyżuruje od 7 do 10 osób.

Niezbędnych jest jeszcze kilka etatów. Wzmocnienie obsady może kosztować WSZ ok. 2 mln zł rocznie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH