Lekarze ze szpitala zakaźnego w Toruniu odejdą w poniedziałek po raz kolejny od łóżek pacjentów. Protest będzie miał charakter ciągły: ma trwać do momentu otrzymania żądanych podwyżek.

Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny w Toruniu ma obecnie niezłą sytuację finansową. Od kilku miesięcy boryka się jednak z problemem strajkujących lekarzy, którzy domagają się podwyżek w wysokości co najmniej tysiąca złotych. Nie zgadza się na nie dyrekcja szpitala. Konflikt zaostrzył sie do tego stopnia, że lekarze postanowili zostawić pacjentów jedynie pod opieką ordynatorów.

To już trzeci protest w tym miesiący. Tym razem lekarze zamierzają jednak strajkować do skutku. Jeśli ta sytuacja się utrzyma przez dłuższy czas, może być konieczna restrukturyzacja szpitala, a nawet likwidacja niektórych oddziałów. Urząd Marszałkowski, który jest organem nadzorczym placówki, unika na razie szczegółowych wyjaśnień.

Szpital zakaźny w Toruniu ma 160 łóżek.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH