Tombarkiewicz: większość szpitali w sieci osiągnie pozytywny efekt finansowy - Ustawa o sieci szpitali pokazuje, że chcemy promować jednostki z akredytacją - mówił wiceminister Marek Tombarkiewicz podczas sesji w drugim dniu II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach. Fot. Archiwum

Jestem po stronie entuzjastów sieci szpitali i jako b. dyrektor szpitala powiatowego jestem głęboko przekonany, że dla większości jest to rozwiązanie bardzo dobre - stwierdził w piątek (10 marca) podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Jak mówił wiceminister Tombarkiewicz, konstrukcja sieci zabezpiecza jednostki działające w systemie ostrodyżurowym w oparciu o finansowanie z roku 2015. Znacząca większość z tych szpitali uzyska pozytywny efekt finansowy.

Wiceszef resortu zdrowia wątpliwości związane z planowanym wprowadzeniem sieci szpitali rozwiewał podczas sesji ''Zdrowy szpital - Leczenie szpitalne w systemie opieki zdrowotnej'', która odbyła się w ramach Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (HCC) w Katowicach.

Tombarkiewicz przyznał, że ma świadomość zarówno obaw związanych z siecią, jak i tego, u jakich ''interesariuszy opieki zdrowotnej'' pojawia się najczęściej niepokój.

- Jest to bezpośrednio związane z konstrukcją sieci szpitali. O ile możemy łatwo szafować dużą liczbą takich jednostek, o tyle już trudniej podaje się tego typu dane w kategorii ilości łóżek - zauważył wiceminister.

Tombarkiewicz zapytany, czy resort przewiduje dalsze prace nad kryteriami kwalifikowania do sieci, odpowiedział, że ''jesteśmy w momencie rozpoczynania bardzo intensywnych prac parlamentarnych i wszystko jest teraz po stronie parlamentarzystów i możliwych poprawek w Senacie''.

Przypomniał również, że w kontekście sieci MZ ma nastawienie projakościowe.

- Świadczy o tym osiem punktów za akredytację i dwa punkty za ISO. Będzie to miało znaczenie w konkursowaniu. Również sama ustawa o sieci szpitali pokazuje, że chcemy promować jednostki z akredytacją - mówił.

Marek Tombarkiewcz odniósł się również do kwestii szpitali rehabilitacyjnych (a pośrednio - także innych), które ''z automatu'' nie wejdą do sieci.

- Nie są szpitalami ostrymi. Jeśli w naszym kraju zdarzyłoby się coś strasznego, katastroficznego, to pacjenci szukaliby pomocy w szpitalach posiadających całodobową izbę przyjęć lub SOR - argumentował.

Przypomniał jednocześnie, że jednostki poza siecią będą mogły startować w konkursach. Powołał się na zapowiedź p.o. prezesa NFZ Andrzeja Jacyny (która padła w trakcie tej samej sesji), że środków na ten cel nie będzie mniej niż obecnie.

- Przypominam, że od pięciu lat nie było żadnego konkursu, a my go wreszcie planujemy - podkreślił Tombarkiewicz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH