Testy pomagają uniknąć niepotrzebnego stosowania antybiotyków

Coraz częściej lekarze pierwszego kontaktu zaopatrują się w szybkie testy pozwalające zidentyfikować zakażenie już podczas wizyty pacjenta.

Zdaniem mikrobiologów szybkie testy mogą być kluczowe w zmniejszaniu zużycia antybiotyków, co jest niezmiernie ważne przy rosnącej oporności bakterii.

Od 1 stycznia ubiegłego roku lekarz, zgodnie z przepisami ustawy refundacyjnej, może wystawić receptę na refundowany antybiotyk, tylko wówczas gdy jest pewny, że ten konkretny lek posiada wskazania rejestracyjne do zwalczania bakterii, które wywołały infekcję u pacjenta.

Aby jednak uzyskać pewność, jaki szczep bakterii spowodował infekcję, trzeba wykonać antybiogram. Bez tej wiedzy lekarza pacjent powinien płacić za antybiotyk w pełnej odpłatności. Szybkie testy pozwalają stwierdzić czy odpowiedzialny za zakażenie jest wirus czy bakteria.

Czytaj też: Ograniczenia w stosowaniu antybiotyków utrudniają leczenie?

Np. rozpoznanie zakażenia paciorkowcem pozwala zastosować tani antybiotyk kosztujący około 6 zł, zamiast dużo droższego o szerszym spektrum działania.

W Polsce, która plasuje się na 15. miejscu w Europie pod względem zużycia antybiotyków, pacjenci mylnie uważają je za panaceum, również na zakażenia wirusowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH