Mamy demokrację, są referenda - także w szpitalach.
Podzas referendum w Szpitalu Powiatowym w Tarnowskich Górach większość z 645 pracowników nie poparła przekształcenia placówki w spółkę.
Władze tarnogórskiego starostwa maja plany przekształcenia Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego im. Hagera w Tarnowskich Górach w spółkę prawa handlowego, co ma być drogą do lepszego zarządzania jednostką i lekarstwem na zadłużanie się placówki. Długi szpitala wynoszą obecnie ponad 15 mln zł.
Spółka, którą powiat już założył, od 1 lipca ma poprowadzić szpital. Jej prezesem została Barbara Wawrzeńczyk-Anders, obecna dyrektorka szpitala
Związkowcy twierdzą, że planowane zmiany nie przyniosą efektu, bo spółka też będzie się zadłużała, a wtedy może dojść do upadłości lecznicy. Ich zdaniem przekształcenia doprowadzą np. do zamknięcia przychodni, zmniejszenia zakresu usług medycznych na niektórych oddziałach, co doprowadzi do zwolnienia ok. jednej trzeciej załogi szpitala.
– Muszę przyznać, że jako samorząd nie spodziewaliśmy się innych wyników referendum, ale postawieni jesteśmy pod ścianą. Szpital ma ogromne zadłużenie, musi zostać zmodernizowany. Trzeba w nim wybudować blok operacyjny, którego koszt przewidywany jest na około 20 mln złotych. Samorządu na takie inwestycje nie stać, podobnie jak na powiększanie zadłużenia szpitala – mówi portalowi rynek zdrowia.pl Katarzyna Majsterek, rzecznik Starostwa Powiatowego w Tarnowskich Górach.
– Przekształcenie szpitala pozwoli na jego lepsze zarządzanie, sprawniejsze pilnowanie finansów i na poszerzenie oferty usług placówki także dla pacjentów prywatnych, spoza NFZ – dodaje Majsterek.
Na czwartek (14 stycznia) zaplanowano na godz. 15.00 spotkanie pracowników i związków zawodowych ze starostą tarnogórskim Józefem Korpakiem.
Czytaj więcej: referendum | referendum w sprawie prywatyzacji szpitali
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum