Marzena Sygut/Rynek Zdrowia | 22-05-2019 16:51

Szumowski: fizjoterapeuci dostaną podwyżki, ale nie takie jakich żądają

Minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział w środę (22 maja), że dzięki odmrożeniu kwoty bazowej wzrośnie wynagrodzenie pracowników medycznych w tym fizjoterapeutów. Nie będzie to jednak kwota 1,6 tys. zł podwyżki w ciągu roku dla fizjoterapeutów, której ci się domagają.

Fot. PTWP

Minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski na temat podwyżek dla fizjoterapeutów wypowiadał się w pierwszym dniu trwającej głodówki przedstawicieli tego zawodu.

Jak już pisaliśmy, Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych wspólnie z Krajowym Związkiem Zawodowym Pracowników Fizjoterapii zdecydował o rozpoczęciu protestu głodowego. Jest on prowadzony od środy w warszawskim szpitalu dziecięcym przy ul. Żwirki i Wigury przez grupę diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów. W środę rano protestujących odwiedziła wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.

Podczas spotkania z dziennikarzami w środę minister zdrowia był pytany o postulat diagnostów i fizjoterapeutów wzrostu wynagrodzeń o 1,6 tys. zł.

- Kwota wzrostu, którą proponujemy na pewno nie jest kwotą 1600 zł, której żądają fizjoterapeuci. Myślę, że to jest swego rodzaju wygórowane żądanie, aby w ciągu jednego roku tak wzrosło wynagrodzenie tej grupy zawodowej - odpowiedział minister.

Dodał, że inne zawody, które uzyskiwały tę kwotę jak np. pielęgniarki, dochodziły do niej przez ponad cztery lata. Na podobne rozłożenie w czasie wzrostu wynagrodzenia zgodzili się też ratownicy medyczni.

Według ministra "takie podejście jest bardzo racjonalne, ponieważ każde państwo starając się dbać o warunki pracy i płacy swoich pracowników musi racjonalnie szacować swoje możliwości". - Inne zawody to zaakceptowały, wynegocjowaliśmy zgodę na to aby zmiany wynagrodzenia postępowały stopniowo, do akceptowalnych przez obie strony warunków - powiedział.

Szef resortu dodał, że strona związkowa reprezentowana w Zespole Trójstronnym i na Radzie Dialogu Społecznego przyjęła kierunek zmian proponowany przez Ministerstwo Zdrowia, czyli odmrożenie kwoty bazowej w Ustawie o wynagrodzeniu minimalnym. 

- Jeżeli popatrzymy na kwoty w różnych kategoriach zaszeregowania, jakie miałyby zostać osiągnięte po zmianie ustawowej kwoty bazowej, to dla osób z wyższym wykształceniem byłaby to stawka trochę ponad 4400 zł, a dla osób ze średnim wykształceniem 2680 zł. Do obu tych kwot należy dodać różne pochodne wynagrodzenia - zaznaczył minister Szumowski.

Czytaj też: MZ odmraża kwotę bazową. Czy wynagrodzenia najmniej zarabiających pójdą w górę?

Zwrócił też uwagę, że od 1 lipca zmienione zostaną wyceny świadczeń. Jak zaznaczył, resort zdrowia skupia się oczywiście na całości systemu, ale pewne obszary jak psychiatria czy rehabilitacja będą miały te wyceny podniesione znacznie wyżej w skali roku.

Na świadczenia z zakresu rehabilitacji zostanie przekazane ok. 200 mln zł.  - Jeżeli popatrzymy na kwoty, które przechodzą w planie finansowym na rehabilitację, uzdrowiska i ambulatoryjną rehabilitację, 200 mln rocznie, to sami możecie państwo to przeliczyć - mamy pracujących ok. 31 tys. fizjoterapeutów - dodał minister, odnosząc tę informację także do oczekiwanych przez fizjoterapeutów podwyżek.