Szpitale zwracają polisy, ale nie odzyskają całych składek. Pozwą skarb państwa?

Część szpitali wykupiła dodatkowe ubezpieczenia od zdarzeń medycznych, inne tego nie zrobiły. Dyrektorzy placówek, którzy zdecydowali się na takie polisy, czują się teraz wystrychnięci na dudka, bo okazało się, że ich posiadanie będzie obowiązkowe dopiero od 2014 roku. Oddają więc polisy, ale ubezpieczyciel - zgodnie z zawartymi umowami - nie zwróci lecznicom całych wpłaconych wcześniej składek.

Zamiast płacić Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń SA horrendalne składki (setki tysięcy zł), mogli przeznaczyć te środki na pilniejsze potrzeby. W trudnej obecnie sytuacji finansowej ochrony zdrowia, gorączkowo szukają pomysłu na odzyskanie pieniędzy.

- Czerwcowa nowela ustawy o działalności leczniczej wyraźnie wskazała, że ubezpieczenie szpitali od zdarzeń medycznych nie jest obecnie wymagane. Zjawisko wycofywania się z tego ubezpieczenia przybiera masowy charakter i dotyczy prawie wszystkich szpitali, które wykupiły polisy od zdarzeń medycznych - tłumaczy Piotr Kulik z Kancelarii Radcy Prawnego Kulik & Partnerzy.

Dodaje, że dyrektorzy oszacowali ryzyko wystąpienia zdarzenia medycznego w stosunku do wartości zapłaconej składki i doszli do wniosku, że był to zbędny wydatek.

Mechanizm dochodzenia roszczeń wciąż działa

Szpital Kliniczny im. Karola Jonschera Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu należy do grupy lecznic, które wykupiły ubezpieczenie przed nowelizacją przesuwającą termin obowiązkowego posiadania polisy. Zapłacił prawie 500 tys. zł za rok. Oprócz ubezpieczenia od zdarzeń medycznych klinika ma roczne ubezpieczenie OC za 480 tys. zł.

- Wypowiedziałem umowę ubezpieczeniową od zdarzeń medycznych i odzyskałem jedną trzecią składki - informował w podczas VIII Forum Rynku Zdrowia dyrektor szpitala Paweł Daszkiewicz. Wyjaśniał, że mógł sobie na to pozwolić, bo Szpital Kliniczny im. Karola Jonschera nie jest zadłużony i może wziąć na siebie ryzyko ewentualnej wypłaty odszkodowania.

Izabela Tatulińska, manager Biura Ubezpieczeń, kierownik Zespołu Zdrowia EIB SA uważa, że na pierwszy rzut oka pozostawienie ryzyka wypłat świadczeń po stronie samych szpitali wydaje się obecnie dla nich korzystne. Zaznacza jednak, że należy pamiętać, iż rachunek zysków i strat za 2012 r. zostanie co do zasady zamknięty dopiero 31 grudnia 2015 r., ponieważ w tym terminie (pomijając roszczenia niektórych spadkobierców) upłynie trzyletni okres przedawnienia roszczeń dla zdarzeń medycznych, o których mowa w ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

Adam Pustelnik, ekspert w dziedzinie ubezpieczeń, też przestrzega przed pochopnymi decyzjami i zauważa, że oszczędzanie na składce może okazać się krótkotrwałą korzyścią. Wszak wojewódzkie komisje do spraw zdarzeń medycznych cały czas rozpatrują skargi pacjentów i wydają decyzje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH