Szpitale zmagają się z pacjentami, których nie powinno w nich być

W wielu szpitalach całymi miesiącami, nawet po zakończeniu leczenia, przebywają bezdomni i nieubezpieczone osoby bez żadnych dokumentów. Gdyby zostały wypisane ze szpitala, trafiłyby zapewne na ulicę.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, lekarze i pielęgniarki nazywają ich "rezydentami". W Polsce jest około 700 szpitali, a w każdym z nich średnio kilku "rezydentów". Najczęściej są to osoby bezdomne: bez dokumentów, rent, emerytur czy zasiłków. Rekordzista mieszkał na neurologii w Lublinie prawie dwa lata.

W opinii Macieja Hamankiewicza, prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, powinna się nimi zająć opieka społeczna. W rzeczywistości wyręczają ją szpitale. Za leczenie tych pacjentów płaci NFZ, ale ono trwa zazwyczaj kilka dni - potem pacjent przechodzi na utrzymanie szpitala.

W jednym z łódzkich szpitali przebywa pacjent, którego nie ma gdzie wypisać. Sto dni jego pobytu kosztowało lecznicę już ok. 50 tys. zł. Będzie w placówce przynajmniej do sierpnia - tyle potrwa wyrobienie mu niezbędnych papierów i cała procedura.

Więcej: www.gazeta.pl

Jak już pisaliśmy, w okresach świąt i wakacji - a kolejne już wkrótce - szpitale mają również problem ze wzrostem liczby starszych pacjentów. Seniorów przywożą rodziny, które chcą wyjechać, a nie mają ich z kim zostawić.

Dyrektorzy lecznic przyznają, że problem jest, chociaż w mniejszej skali niż jeszcze kilka lat temu. Lekarze wiedzą już, jak rozmawiać z członkami rodzin, jakie rozwiązania zastosować, aby osoby starsze nie pozostawały w szpitalach przez długie miesiące tylko dlatego, że nie ma ich kto odebrać.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Marta Laska, rzecznik prasowy Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy wskazuje, że to problem znany jest wielu szpitalom w Polsce, w tym i bydgoskiej placówce.

- Już na początku wakacji w naszym szpitalu mamy do czynienia z przypadkami, w których rodziny osób, które wymagają opieki, umieszczają je w szpitalach pod pretekstem nagłego pogorszenia stanu zdrowia. Często zdarza się tak, że nawet wzywają w tym celu pogotowie ratunkowe - mówi Marta Laska.

Szpital im. Jurasza odnotowuje średnio kilka takich przypadków w miesiącu.

Czytaj też: Wakacje: ... i znów więcej seniorów w szpitalach

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.