Na koniec października 2010 r. publiczne szpitale potrzebowały już ponad 1 mld zł środków finansowych - wynika z raportu firmy Electus.
Dynamika wzrostu zapotrzebowania państwowych szpitali na środki finansowe wciąż jest wysoka. W ubiegłym miesiącu szpitale zgłosiły się po środki w wysokości 212,6 mln zł, odnotowując tym samym spadek w stosunku do poprzedniego, rekordowego miesiąca (318 mln zł). Jednak z perspektywy pierwszych dziesięciu miesięcy roku 2009, zapotrzebowanie wzrosło aż o 400 proc.
– Zapotrzebowanie szpitali do końca października przekroczyło miliard złotych. Jeśli dynamika w ostatnich dwóch miesiącach roku zostanie utrzymana, będziemy świadkami rekordowej aktywności szpitali publicznych pod względem zgłaszanych potrzeb finansowych – mówi Jacek Ryński, prezes Electusa.
Od stycznia bieżącego roku szpitale zgłosiły zapotrzebowanie na gotówkę w wysokości 1,012 mld zł. W całym 2009 r. zapotrzebowanie było mniejsze o ponad 25 proc. i wyniosło niespełna 241 mln zł.
Najwyższe zapotrzebowanie w październiku zgłosiły szpitale z województwa łódzkiego (94 mln zł). W całym 2009 roku potrzeby tego regionu nie przekroczyły 9 mln zł.
Również jednostki z terenu województwa lubuskiego potrzebowały w samym październiku wyraźnie więcej środków - 50 mln zł.
W skali całego roku wciąż największe zapotrzebowanie wykazują szpitale z województwa mazowieckiego. Wysoką dynamikę wzrostu charakteryzuje się również województwo małopolskie, które na koniec ubiegłego miesiąca potrzebowało 204 mln zł, podczas gdy w całym 2009 r. tylko nieco ponad 9,5 mln zł.
Czytaj więcej: Electus SA | zadłużenie szpitali
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum