Zobowiązania wymagalne publicznych placówek ochrony zdrowia na koniec III kwartału br. wyniosły 2,56 mld zł. To o blisko 6 proc. mniej niż na koniec czerwca.
Szpitale mają zatem mniej długów, o które może się upomnieć komornik. Ale ich zobowiązania ogółem są czterokrotnie wyższe – wynoszą około 10 mld zł.
Najbardziej zmniejszyły się długi lecznic samorządowych.
– Świadczy to o większej odpowiedzialności organów założycielskich szpitali. Ponadto przed wyborczą kampanią samorządową zależało im na jak największej redukcji zadłużenia. Istotne jest także to, że posiadanie wymagalnych zobowiązań w pewnych przypadkach uniemożliwia skorzystanie z funduszy unijnych – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Tuczapski, prezes Zamojskiego Szpitala Niepublicznego i wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych.
Jak wskazują eksperci, nie wiadomo jednak, czy spadek zadłużenia szpitali nie wynika częściowo z odsprzedaży przez nie swoich długów firmom które zajmują się refinansowaniem zobowiązań wymagalnych.
W następnych miesiącach poprawy raczej nie będzie, tym bardziej, że narasta problem nadwykonań.
Czytaj więcej: zadłużenie szpitali | Krzysztof Tuczapski | zobowiązania wymagalne | długi szpitala
Zielona Góra: ćwiczenia ratowników medycznych