Szpitale boją się planu B ministra Arłukowicza - nie podpisują umów "na zastępstwo"

Minister Bartosz Arłukowicz zachwala swój plan B: pacjenci, których lekarze nie podpisali umów z NFZ, powinni przejść do tych poradni, które kontrakty mają. Albo do szpitali i punktów nocnej pomocy medycznej. Plan może nie wypalić.

W wielu miejscach plan B się jednak nie sprawdzi - przewiduje Gazeta Wyborcza i podaje przykład 90-tysięcznego Jastrzębia-Zdroju. Tam kontrakt podpisała tylko jedna mała poradnia.

Na dodatek szpital wojewódzki w Jastrzębiu-Zdroju nie podpisał z NFZ umowy na zastępowanie lekarzy rodzinnych (mógłby dostać 45 zł za pojedynczą poradę; prawie tyle samo, ile dotąd NFZ płacił lekarzowi rodzinnemu za pół roku opieki nad jednym pacjentem). 

Podobnie w Bielsku-Białej i powiecie bielskim (320 tys. mieszkańców). Obydwa duże szpitale nie podpisały umów "na zastępstwo".

Dr Rafał Muchacki, szef bielskiego szpitala miejskiego i senator PO, choć reprezentuje partię rządzącą, bez ogródek krytykuje Arłukowicza: - Wyrzuciłem tę umowę do kosza, bo zakładała, że NFZ może ją rozwiązać nawet po jednym dniu. Żeby ją realizować, musiałbym zatrudnić dodatkowych lekarzy i pielęgniarki. To niepoważne, żeby proponować im umowy na dzień czy dwa.

Czytaj: www.wyborcza.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH