Prawie 1500 łódzkich dzieci do tej pory należących do poradni pediatrycznej działającej przy szpitalu ZOZ MSWiA musiało przenieść się do innych placówek. Od stycznia 2009 roku dziecięca poradnia nie przyjmuje już małych pacjentów.

Dyrektor szpitala rozesłał do rodziców małych pacjentów listy z prośbą, by znaleźli dla swoich dzieci opiekę lekarską w innych przychodniach.

- Próbowaliśmy na wiele sposobów ratować dziecięcą poradnię - mówi Dziennikowi Łódzkiemu Robert Starzec, dyrektor szpitala MSWiA. - Do tej pory działała ona w ramach naszej przyszpitalnej przychodni. Niestety, w szpitalu nie ma ani pediatrów, ani wystarczających warunków lokalowych. Próbowaliśmy znaleźć lekarzy, którzy mogliby przyjmować małych pacjentów, ale na łódzkim rynku pediatrów brakuje.

W maju zeszłego roku szpital zlecił opiekę nad swoimi maluchami Uniwersyteckiemu Szpitalowi Klinicznemu nr 4 im. M. Konopnickiej. Została spisana umowa podwykonawcza. Niestety, w grudniu szpital Konopnickiej oświadczył, że nie może przedłużyć tej umowy. Dyrektor Szarzec postanowił więc zawiadomić rodziców małych pacjentów o zmianach, żeby znaleźli dla swoich pociech inne poradnie.

Według Beaty Aszkielaniec, rzeczniczki Narodowego Funduszu Zdrowia, rodzice maluchów nie powinni mieć z tym żadnego problemu. Formalnie nie istnieją bowiem poradnie ogólnopediatryczne. Dzieci zapisywane są do POZ, w których przyjmują lekarze rodzinni lub pediatrzy. Jeden lekarz może mieć pod swoją opieką maksymalnie 2600 pacjentów, ale w większości lekarze tego limitu nie przekraczają.

W Łodzi pediatrów dramatycznie brakuje. Niewielu jest też młodych lekarzy, wybierających tę specjalizację.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH