Szczecin: rezydenci rozmawiają z dyrektorami szpitali o czasie pracy FOT. Jean-Pierre Bovin/Flickr.com (CC BY-ND 2.0)

- Może ten ruch uzmysłowi ministrowi Konstantemu Radziwiłłowi, że lekarzy jest po prostu za mało. Załatwianie dyżurów na umowy-zlecenia to łatanie problemu - mówi Michał Bulsa, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL i lider protestu rezydentów w Szczecinie.

Bulsa ma nadzieję, że do zerwania umów cywilnoprawnych na pełnienie dyżurów medycznych nie dojdzie, bo rezydenci w Szczecinie właśnie rozpoczynają rozmowy z dyrekcjami swoich szpitali w sprawie czasu pracy. Chcą, by w placówce, w której mają etat, nie musieli pracować więcej niż 48 godzin.

Groźba zerwania umów cywilnoprawnych to ciąg dalszy trwającego od miesięcy protestu rezydentów - przypomina Gazeta Wyborcza. To również odpowiedź na stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej, która pod koniec października zwróciła się do wszystkich lekarzy o ograniczenie pracy do maksymalnie 48 godzin tygodniowo (o takim tygodniowym czasie pracy lekarza mówi dyrektywa unijna).

Jak podkreśliła Naczelna Rada Lekarska, chodzi o bezpieczeństwo zdrowotne medyków i pacjentów.

Więcej: szczecin.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH