Szczecin: psychiatrzy jednak nie odejdą ze szpitala "Zdroje" Dyrekcji udało się przekonać tych, którzy złożyli wypowiedzenia, do pozostania Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Część psychiatrów z Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Zdroje" złożyła wypowiedzenia. Powodem są niskie płace i zbyt wiele obciążeń. Jak jednak zapewnia Łukasz Tyszler, dyrektor placówki, specjaliści zdecydowali się pozostać w lecznicy.

Tutejsza psychiatria to dwa oddziały psychiatryczne (180 miejsc), rehabilitacja (60 miejsc) i oddział opiekuńczy (60 miejsc). W ub.r. odeszło pięciu psychiatrów. Na początku br. pracowało ich dziewięciu oraz siedmiu rezydentów. Pojawiły się problemy z obsadą dyżurów. Psychiatrzy alarmowali w liście do marszałka i konsultanta wojewódzkiego, że jest ich zbyt mało, dyżurują ponad siły, są wyczerpani i źle zarabiają - informuje Gazeta Wyborcza.

Obecnie dyrekcji udało się przekonać tych, którzy złożyli wypowiedzenia, do pozostania. Będą  zatrudnieni dodatkowi lekarze. Trwają też prace nad zmianą organizacji oddziału w celu odciążenia specjalistów.

Problem z obsadą psychiatrii to kolejny kadrowy problem Szpitala "Zdroje". W marcu z powodu braku lekarzy internistów na dwa miesiące zawieszony został oddział chorób wewnętrznych. Wypowiedzenie złożyła też Danuta Śliwa, dyrektor lecznicy. Łukasz Tyszler zapewnia, że psychiatria nie podzieli losu oddziału chorób wewnętrznych i nie zostanie zamknięta.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH