Już 10 marca radni zachodniopomorskiego sejmiku wojewódzkiego pochylą się nad projektem uchwały o połączeniu dwóch szczecińskich placówek: Specjalistycznego ZOZ-u nad Dzieckiem i Młodzieżą oraz Specjalistycznego ZOZ-u Zdroje. Lekarze z SZOZ-u nad Dzieckiem i Młodzieżą są przeciwni tym planom. Chcą poprowadzić lecznicę sami.

Projekt uchwały zakłada, że przez 2-4 lata oba szpitale działałyby tak, jak obecnie, a następnie SZOZ nad Dzieckiem i Młodzieżą przeszedłby do tworzonego w Zdrojach centrum zdrowia matki i dziecka. Zarząd województwa uważa, że budowa nowego pawilonu w Zdrojach, niezbędnego do stworzenia centrum, wyniesie tyle samo, ile trzeba wydać na modernizację szpitala SZOZ-u nad Dzieckiem i Młodzieżą.

Tymczasem na odpowiedź marszałka czekają lekarze i pracownicy SZOZ-u nad Dzieckiem i Młodzieżą, zrzeszeni w Stowarzyszeniu Przyjaciół Szpitala Dziecięcego. Stowarzyszenie chce bowiem przejąć szpital. Już w maju ubiegłego roku podczas posiedzenia komisji zdrowia sejmiku lekarze sygnalizowali swoje zainteresowanie. Tydzień temu stowarzyszenie złożyło pismo z pytaniem. Stowarzyszenie to 34 osoby, głównie pracownicy placówki. Działa od 2000 r. Cztery lata temu zostało organizacją pożytku publicznego. Zdobywało pieniądze m.in. na doposażenie i zakup nowego sprzętu.

- Marszałkowie uważają, że nasz szpital nie ma przyszłości. My jesteśmy innego zdania - mówi Tadeusz Sokala, ordynator oddziału ratunkowego SZOZ nad Dzieckiem i Młodzieżą, prezes stowarzyszenia. – Sądzimy ponadto, że na rynku potrzebna jest konkurencja.

- Prawdopodobnie nie ma podstaw prawnych, umożliwiających poprowadzenie szpitala przez stowarzyszenie - mówi Gabriela Wiatr, rzecznik zarządu województwa. - Najpierw musiałoby utworzyć niepubliczny ZOZ, a później uzyskać tytuł prawny do władania nieruchomością.

Gabriela Wiatr wyjaśnia również, że samorząd opowiada się za przekształceniem szpitali w spółki samorządowe i nie planuje prywatyzacji żadnej ze swoich lecznic. Nie zamierza też oddawać ogromnego majątku, jakim jest szpital.

Przypomnijmy: Paweł Gonerko, dyrektor SZOZ-u nad Dzieckiem i Młodzieżą, informował niedawno, że na 100 łóżek połowa stoi pustych. Szpital ma wykonania na poziomie 55 proc. i dług wynoszący ok. 1,5 mln zł. Do tego dochodzą ogromne potrzeby inwestycyjne. Na modernizację i dostosowanie do unijnych standardów trzeba wydać ponad 40 mln zł. Dlatego, zdaniem dyrektora, oddziały szpitalne powinny przejść do Specjalistycznego ZOZ Zdroje Szczecin. W SSPZOZ nad Dzieckiem i Młodzieżą najbardziej racjonalne wydaje się natomiast utworzenie dziecięcej przychodni specjalistycznej.

Specjalistyczny ZOZ Zdroje Szczecin, który miałby przejąć oddziały szpitalne SSPZOZ nad Dzieckiem i Młodzieżą ma obecnie ponad 700 łóżek na oddziałach stacjonarnych i dziennych. Rocznie hospitalizuje około 15 tys. pacjentów. Prowadzi opiekę stacjonarną i ambulatoryjną nad matką i dzieckiem oraz lecznictwo psychiatryczne.

W SSPZOZ nad Dzieckiem i Młodzieżą działają oddziały chirurgii dziecięcej, oparzeń, urologii, pediatrii, gastroeneterologii, reumatologii, nefrologii ze stacją dializ, OIT oraz dziecięcy SOR.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH