A jeśli misja nie powiedzie się, to będzie...
Do 109. Szpitala Wojskowego z Przychodnią przybył mediator z Ministerstwa Pracy, by pośredniczyć w rozmowach na temat podwyżek płac.
Podwyżek wynagrodzeń o 600 zł domagają się cztery związki zawodowe: Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, Związek Techników Analityki Medycznej, Związek Pracowników Cywilnych Wojska i Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
Związki zawodowe weszły w spór zbiorowy z dyrekcja szpitala dwa miesiące temu. Zapowiadają, że jeśli nie będzie podwyżek, będzie strajk.
Jak podaje Radio Szczecin, pracownicy szpitala twierdzą, że należą im się podwyżki, bo placówka podpisała wyższy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Komendant Szpitala Wojskowego w Szczecinie chciał rozmawiać ze związkami dopiero pod koniec lutego, gdy Fundusz rozliczy szpital z ubiegłorocznego kontraktu.
Tymczasem do lecznicy przybył mediator z resortu pracy, by pośredniczyć w rozmowach na temat płac.
Czytaj więcej: mediacje | żądania podwyżek | żądania płacowe lekarzy | groźba strajku | zapowiedź strajku pielęgniarek
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum