Mieszkańcy województwa świętokrzyskiego są krajowymi rekordzistami, jeśli chodzi o leczenie poza regionem - informuje Gazeta Wyborcza.
- Nasi mieszkańcy po prostu lubili i lubią się leczyć w ośrodkach akademickich - mówi Jerzy Staszczyk, wicedyrektor świętokrzyskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. To tam powstał raport na temat tego, gdzie najchętniej leczą się mieszkańcy poszczególnych województw - podaje Gazeta Wyborcza.
Świętokrzyscy chorzy stanowią 16,4 proc. pacjentów całego kraju, którzy wybierają leczenie poza regionem. Drugie miejsce należy do Opola (15 proc.). Najrzadziej z takiej formy pomocy korzystają mieszkańcy Podkarpacia (2,05 proc.).
Pacjenci ze Świętokrzyskiego do Małopolski wyjeżdżają na zabiegi kardiochirurgiczne i neurochirurgiczne, na Mazowszu wszczepiają im implanty ślimakowe, na Śląsku leczą się w dziedzinie ortopedii. Łódź specjalizuje się w ginekologii, a Lubelszczyzna - w chirurgii ogólnej.
- 70 proc. tych zabiegów mogłoby być wykonane w naszym województwie, gdybyśmy mieli większe pieniądze na leczenie - komentuje Wojciech Przybylski, konsultant krajowy z dziedziny zdrowia publicznego. Jego zdaniem takie wyniki są konsekwencją algorytmu, według którego rozdzielane są środki na leczenie na poszczególne województwa.
- Dlatego wydłużają się kolejki do naszych specjalistów z kardiochirurgii czy ortopedii. Pacjent w Łodzi czy w Warszawie będzie miał zrobiony zabieg za dwa miesiące, a nie pół roku, i jego decyzja jest do przewidzenia. Wyjeżdża - tłumaczy Przybylski.
Podobną opinię wyraża Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.
- Gdybyśmy przynajmniej na część zabiegów mieli wyższe o jedną trzecią kontrakty, chorzy nie musieliby jeździć do innych miast. Byłoby to wygodniejsze dla nich i dla ich rodzin - podkreśla Gierada.
Wyjazdy do szpitali w kraju nie oznaczają oszczędności w budżecie miejscowego NFZ. I tak musi zapłacić innym oddziałom za leczenie swoich pacjentów.
Pacjenci z innych województw wybierający leczenie poza własnym regionem:
• Łódzkie - 2,18 proc.
• Podlasie - 2,23 proc.
• Lubelskie - 2,72 proc.
• Zachodniopomorskie - 5,05 proc.
• Dolnośląskie - 5, 19 proc.
• Mazowsze - 5,50 proc.
Czytaj więcej: NFZ | Kolejki do świadczeń | oddział NFZ w Kielcach | Jerzy Staszczyk | algorytm podziału środków pomiędzy województwa | Wojciech Przybylski | leczenie poza regionem
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum