Świętokrzyskie: problemy z zakontraktowaniem geriatrii

Świętokrzyski OW NFZ od kilku lat stawia na onkologię i kardiologię interwencyjną. Dzięki temu mieszkańcy regionu w tych dziedzinach mają zapewnioną pomoc na najwyższym poziomie. Znacznie gorzej jest z geriatrią, na którą do tej pory nie udało się znaleźć świadczeniodawcy.

- W tym roku jesteśmy w o tyle szczęśliwej sytuacji, że główne kontraktowanie mamy za sobą. Całą specjalistykę, leczenie szpitalne, programy terapeutyczne, opiekę hospicyjną i długoterminową zakontraktowaliśmy w ubiegłym roku - tłumaczy Beata Szczepanek, rzecznik prasowy świętokrzyskiego OW NFZ.

- Bardzo dobrze jest z kardiologią inwazyjną. Mamy największe w Polsce zagęszczenie poradni hemodynamicznych. Powinniśmy zacząć je redukować, jednak zamiast tego ogłosiliśmy dodatkowy konkurs na świadczenie tych usług w trzech powiatach na południu województwa. Nie mamy tam ani jednego świadczeniodawcy, więc pacjenci z zawałem muszą być dowożeni do Kielc lub Sandomierza. To odległość od 40 do 70 km, a przy zawale liczy się czas - wyjaśnia Szczepanek.

Drugim priorytetem lokalnego NFZ jest onkologia. Zdaniem Szczepanek woj. świętokrzyskie ma jedno z najnowocześniejszych w Europie Centrum Onkologii. - Udało nam się zapełnić rynek do tego stopnia, że za ten rok mamy nawet niedowykonania. Dlatego skierowaliśmy więcej pieniędzy na opiekę długoterminową, gdzie były bardzo duże potrzeby. Ten rok pokazał, że udało nam się wyrównać zaległości w tej dziedzinie - mówi Szczepanek.

Niestety nadal dużym problemem pozostaje geriatria. - Do dziś nie udało nam się znaleźć żadnego świadczeniodawcy, który zdecydowałby się zakontraktować kompleksowe leczenie seniorów, mimo że ogłaszaliśmy dodatkowe kontraktowanie. Nikt się jednak nie zgłosił - mówi rzecznik.

Potwierdza to Alicja Klich-Rączka z Klinki Chorób Wewnętrznych i Geriatrii Uniwersytetu Jagiellońskiego, konsultant ds. geriatrii w regionie świętokrzyskim. Jej zdaniem problem leży po prostu w tym, że w województwie nie ma geriatrów. Obecnie jest jeden lekarz geriatra, a druga osoba zamierza dopiero rozpocząć specjalizację.

Zdaniem Szczepanek, gdyby nie braki kadrowe, na pewno udałoby się znaleźć świadczeniodawcę. - Wymagania nie są wygórowane, zbliżone do tych, jakie na oddziale wewnętrznym - podkreśla.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH