Świętokrzyskie: pogotowie rezygnuje z autocasco

Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego zrezygnowało z ubezpieczenia autocasco. Chce w ten sposób zdyscyplinować kierowców karetek i ograniczyć liczbę kolizji i wypadków.

Jak przekazał Gazecie Wyborczej Stanisław Florek, dyrektor Centrum, z powodu dużej liczby zdarzeń firma ubezpieczeniowa podniosła o ponad 200 proc. roczną składkę, która teraz wynosi 600 tys. zł – to podstawowa przyczyna rezygnacji z autocasco.

W ubiegłym roku doszło do 60 wypadków i kolizji z udziałem karetek, często z winy kierowców. Jak twierdzi dyrektor, w Świętokrzyskim Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego nie ubezpieczano już kiedyś samochodów i wtedy wypadki zostały prawie wyeliminowane, bo odpowiedzialność kierowcy była większa.

Kierowcy ambulansów pozostają jednak sceptyczni wobec takiego rozwiązania. Twierdzą, że nikt przecież nie rozbija specjalnie karetki, którą jedzie. Poza tym nie wiadomo, jak to wpłynie na czas dojazdu karetki do pacjenta i szpitala.

W dużych stacjach wojewódzkich pogotowia ratunkowego dyrektorzy uchylają się od oceny kontrowersyjnego pomysłu.

– Nie znam sytuacji innego pogotowia, dlatego trudno mi skomentować te decyzję. Ja tej opcji nie rozważałem, wszystkie ubezpieczenia obecnie posiadamy. Ale wszystko zależy od sytuacji finansowej placówki, różnie przecież bywa – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Bułaj, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Zielonej Górze.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH