Świętokrzyskie: nowy oddział pogrąży zadłużony szpital?

Nowy oddział miał pomóc zadłużonemu szpitalowi w Czerwonej Górze, a tymczasem może przysporzyć mu kolejnych problemów. Narodowy Fundusz Zdrowia zaproponował bowiem o wiele niższy kontrakt, niż spodziewała się lecznica - opisuje "Gazeta Wyborcza".

O tym, że ortopedia ma powstać w Czerwonej Górze, mówiło się od dawna. W szpitalu jest miejsce dla nowego oddziału, a poza tym kilka lat temu zbudowano nowy, ogromny blok operacyjny. Bezdyskusyjne było również to, że druga ortopedia w Kielcach i okolicy jest niezbędna. Złamane ręce i nogi do tej pory operowano jedynie w szpitalu wojewódzkim.

O problemach doskonale wiedziała dyrekcja świętokrzyskiego oddziału NFZ i deklarowała, że chętnie podpisze umowę z nowym oddziałem. Zaskoczeniem jest jednak cena, którą NFZ zaproponował do końca roku na prowadzenie tego oddziału.

Youssef Sleiman, dyrektor szpitala w Czerwonej Górze, mówi, że proponowana kwota 3,7 mln zł na prowadzenie oddziału nie satysfakcjonuje go. Zdaniem dyrektora nowy oddział prawdopodobnie będzie przynosił straty. A miał polepszyć sytuację finansową zadłużonej na kilkadziesiąt mln zł lecznicy.

- Żeby stworzyć od podstaw oddział, musieliśmy kupić mnóstwo sprzętu. Kosztowało nas to 4 mln zł. Odbyło się to kosztem personelu, bowiem obniżyliśmy o 6 mln zł różnego typu przywileje pracownicze. A teraz zaproponowano nam ten śmieszny kontrakt - oburza się Sleiman.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH