Suwałki: szpital zaciska pasa i chce zarobić na praniu

Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Suwałkach ma nowego dyrektora i długi sięgające 50 mln złotych, z czego 20 mln to zobowiązania wymagalne. Żeby zmniejszyć zadłużenie, Adam Szałanda zredukował stanowiska dyrektorskie, kierownicze i administracyjne.

- Koszty płacowe w strukturze wydatków stanowią ok. 70 proc. - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Adam Szałanda, który od dwóch miesięcy zarządza szpitalem. Na cięciach etatów nie może jednak poprzestać. Dołożył też pracy zatrudnionym w administracji pracownikom.

- Obsługa programów unijnych była zlecana zewnętrznym podmiotom, które nie zawsze wywiązywały się z tego zadania. Zostały wypowiedziane umowy, a obowiązki wynikające z procesów inwestycyjnych i rozliczania inwestycji przejęli nasi pracownicy - wyjaśnia dyrektor i dodaje, że chodzi np. o termomodernizację obiektów i remonty oddziałów.

Na zaciskaniu pasa nie kończą się pomysły mające poprawić sytuację lecznicy. Szpital zamierza zakupić linię technologiczną do prania bielizny pościelowej i odzieży. Kosztuje w granicach 1 -1,2 mln zł, ale w uruchomieniu szpitalnej pralni dyrektor widzi spore pieniądze.

- W tej chwili za wypranie kilograma płacę 3,72 zł, natomiast u nas będzie to kosztowało 1,7 zł. Będziemy też mogli świadczyć usługi pralnicze zewnętrznym podmiotom, bo wydajność takiej pralni to ponad 20 ton miesięcznie przy jednozmianowej pracy, a my potrzebujemy przeprać 15 ton - tłumaczy dyrektor.

Liczy na duże zainteresowanie ofertą nie tylko ze strony placówek ochrony zdrowia, ale również hoteli. W północnej części województwa nikt nie świadczy takich usług, najbliższa pralnia jest pod Białymstokiem.

Kolejnym pomysłem dyrektora jest zaoferowanie szpitalnej powierzchni firmie, która zainstaluje rezonans magnetyczny, o zakupie którego, z uwagi na cenę, w Suwałkach nawet nie marzą.

- Nie będzie to usługa świadczona bezpośrednio przez szpital, lecz przez podmiot, który zainstaluje u nas to urządzenie. Po jego stronie będzie leżało zakontraktowanie w NFZ tej usługi. W naszym regionie z kontraktem nie powinno być problemu, bo nie ma rezonansu. Nasi pacjenci jeżdżą do Białegostoku i Ełku - mówi Adam Szałanda.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH