Suwałki: pielęgniarki zaczekają na pieniądze za nadwykonania

W środę (2 lutego) przez dwie godziny protestowały pielęgniarki i położne ze Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach, domagając się podwyżek płac o 800 zł.

W akcji protestacyjnej wzięła udział połowa z 420 pielęgniarek i położnych zatrudnionych w placówce. Pracujące na takich oddziałach jak: intensywna terapia, SOR i noworodków pozostały przy wymagających opieki pacjentach.

Dyrektor szpitala, Robert Gałązka nie chce spełnić żądań protestujących, bo szpital ma obecnie ok. 40 mln zł długu i znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Z kolei pielęgniarki twierdzą, że zarabiają zbyt mało, ok. 1,8 tys. zł brutto pensji zasadniczej.

– W czasie spotkania z dyrektorem szpitala usłyszałyśmy, że po otrzymaniu od NFZ zapewnienia, że szpital otrzyma pieniądze za nadwykonania za 2010 rok, wrócimy do rozmów na temat podwyżek. Na razie więc nie planujemy zaostrzania akcji protestacyjnej. Cierpliwie będziemy czekać – powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Wiesława Giczewska, przewodnicząca zakładowego związku pielęgniarek i położnych.

To drugi, w ostatnich latach, strajk pielęgniarek i położnych w tym szpitalu. W 2007 roku, po przeprowadzonej akcji, kobiety uzyskały 400 zł podwyżki i zapowiedź kolejnych. Te ustalenia nie zostały jednak nigdy zrealizowane.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH