Strajk w CZD zawieszony. Pielęgniarki wracają do pracy Strajk w CZD zawieszony. Pielęgniarki wracają do pracy. Fot. Archiwum

Jeszcze w środę (8 czerwca) o godz. 23.00 pielęgniarki wrócą do łóżek pacjentów - poinformowano na konferencji prasowej. Tym samym osiągnięto porozumienie między dyrekcją Centrum Zdrowia Dziecka a pielęgniarkami, które strajkowały w tym szpitalu od 24 maja.

Dyrekcja i pielęgniarki oświadczają zgodnie, że prowadzony spór zbiorowy zostanie zawieszony do 31 grudnia 2016 roku.

- Związek zawodowy będzie monitorował spełnienie warunków porozumienia do końca roku i dopiero ostateczne spełnienie postulatów w pełni zakończy protest - wyjaśniła Magdalena Nasiłowska, liderka strajku.

O finansowych ustaleniach strony nie chcą mówić. Nieoficjalnie wiadomo, że pielęgniarki i położne mają dostać 300 zł brutto, ale w porozumieniu nie ma mowy o zatrudnieniu nowych pielęgniarek.

Tymczasem Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych jeszcze we wtorek (7 czerwca) prosił w liście do ministra zdrowia ”o natychmiastowe podjęcie działań mających na celu zwiększenie zatrudnienia pielęgniarek i położnych oraz stopniowe uporządkowanie warunków pracy naszej grupy zawodowej”.

W CZD jest zatrudnionych ok. 800 pielęgniarek. Strajkujące przekonywały, że każdego dnia w szpitalu brakuje ich ok. 70 i nie są w stanie zapewnić pacjentom właściwej opieki i bezpieczeństwa.

Żadna ze stron nie jest w pełni zadowolona z porozumienia. - Dlatego zawiesiliśmy strajk, nie zakończyliśmy - podkreśliła Nasiłowska na konferencji.

Do zawarcia kompromisu odniósł się też, obecny w szpitalu, szef resortu zdrowia Konstanty Radziwiłł. - Cieszę się, że strony doszły do porozumienia. Szkoda tylko, że tak późno - przyznał.

Minister zapowiedział też, że już od czwartku CZD będzie działało normalnie. - Cztery oddziały najprawdopodobniej zostaną odwieszone już w czwartek. Pacjenci będą przyjmowane na normalnych warunkach - dodał.

Ocenił, że porozumienie pomiędzy pielęgniarkami a dyrekcją jest ”do udźwignięcia” przez CZD.

Strajk pielęgniarek z CZD rozpoczął się 24 maja, kiedy część z nich odeszła od łóżek pacjentów - na oddziałach pracowała oddziałowa i jedna pielęgniarka. Protest nie był prowadzony na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii oraz na neonatologii, patologii i intensywnej terapii noworodka. Pielęgniarki domagały się podwyższenia wynagrodzeń i poprawy warunków pracy.

Przez wszystkie dni strajku prowadzone były negocjacje, uczestniczyli w nich m.in. niezależni mediatorzy i przedstawiciele resortu zdrowia. Rozmowy były wielokrotnie przerywane. Pielęgniarki przekonywały, że dyrekcja proponuje jedynie "wirtualne rozwiązania"; kierownictwo placówki wskazywało z kolei, że szpitala nie stać na zrealizowanie oczekiwań płacowych strajkujących.

W poniedziałek (6 czerwca) dyrekcja CZD zadecydowała o zamknięciu czterech oddziałów: immunologii, endokrynologii, diabetologii oraz urologii dziecięcej. Argumentowano, że personel będzie przeniesiony do innych oddziałów, by zapewnić bezpieczeństwo i możliwość leczenia pacjentom.

Szpital ma ponad 336 mln zł długu; zdaniem ministra zdrowia każdy dzień strajku kosztował palcówkę ok. pół miliona złotych.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH