Starachowice: spór zbiorowy w szpitalu powiatowym trwa; starostwo popiera dyrektorkę

Środowe (17 października) spotkanie związków zawodowych i dyrekcji Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Starachowicach nie przyniosło rozstrzygnięcia sporu zbiorowego w lecznicy. Zarząd powiatu zdecydował, że nie odwoła dyrektor placówki ze stanowiska, czego domagały się związki.

Konflikt w starachowickim szpitalu trwa od początku września. Spowodowały go plany dyrektor Jolanty Kręckiej, która chciała zatrudnić na dyżurach pracowników firmy zewnętrznej. Związki zawodowe wraz ze 120 członkami załogi szpitala pikietowały 20 września w starostwie powiatowym w Starachowicach żądając odwołania dyrektor ze stanowiska, a później weszły z nią w spór zbiorowy. W swojej propozycji porozumienia Kręcka wycofała się z tych planów.

Zgodnie z ustawą o związkach zawodowych, jeśli w 14 dni po wejściu w zbiór zbiorowy nie dojdzie do podpisania porozumienia je kończącego, związki mają prawo do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego. Później powinny przeprowadzić referendum, w którym załoga decyduje o strajku. W Starachowicach związki przyjmują, że 14-dniowy termin mija 22 października.

Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w starachowickiej lecznicy, Wanda Gut, nie chciała komentować przebiegu środowego spotkania z dyrekcją. Według niej porozumienie nie zostało podpisane, a związki muszą przeanalizować obecną sytuację.

Jak poinformowała Jolanta Kręcka, na spotkaniu podtrzymała swoją propozycję porozumienia, które odpowiada na żądania załogi. Nie ma w nim jedynie deklaracji braku zmian kadrowych w lecznicy w bliżej nieokreślonym czasie, której chciały związki.

- Dzisiejsze spotkanie nie przyniosło rozstrzygnięcia sporu, cały czas podtrzymuję chęć podpisania porozumienia. W opinii prawnika już samo przekazanie go związkom, powinno zakończyć spór zbiorowy, a wszelkie późniejsze działania związków można uznać za nielegalne - uważa dyrektor.

Dodała: - Do południa rozmawiałam z załogą szpitala. Wiele pielęgniarek było wprowadzanych w błąd informacjami o planowanych zwolnieniach. Po deklaracji, że nie będzie firmy zewnętrznej na dyżurach, załoga jest spokojna o swoje miejsca pracy i nie widzi podstaw konfliktu. Poinformowałam o tym także związki - powiedziała dyrektor.

Wanda Gut potwierdziła, że związki z lecznicy otrzymały we wtorek odpowiedź Zarządu Powiatu Starachowickiego, do którego we wrześniu trafił wniosek o zwolnienie Kręckiej. Zarząd uznał, że nie ma formalnych ani merytorycznych przesłanek do odwołania dyrektor ze stanowiska.

Według władz powiatu dyrektor Jolanta Kręcka dobrze kieruje placówką, zmniejsza jej zadłużenie, otwiera nowe oddziały i oferuje nowe usługi medyczne. W ocenie powołanego do zbadania sytuacji w szpitalu zespołu, nie potwierdza się żaden z zarzutów stawianych przez związki.

- Nikt z zespołu nie zwrócił się do związków o udokumentowanie zarzutów, ani nie rozmawiał z nami. Jest to ocena jednostronna. Takiej decyzji zresztą spodziewaliśmy się po zarządzie powiatu - powiedziała Gut dziennikarzowi Polskiej Agencji Prasowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH